Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Niemiecka prasa ostro o postawie Merkel: „bojaźliwa polityka Berlina wobec Rosji”

Podczas gdy niemieckie władze stanowczo sprzeciwiają się zastosowaniu wobec Rosji bardziej zdecydowanych sankcji w odpowiedzi na niezgodne z prawem międzynarodowym zajęcie Krymu, prasa nie zos

Autor:

Podczas gdy niemieckie władze stanowczo sprzeciwiają się zastosowaniu wobec Rosji bardziej zdecydowanych sankcji w odpowiedzi na niezgodne z prawem międzynarodowym zajęcie Krymu, prasa nie zostawia suchej nitki na kanclerz Angeli Merkel i określa jej postawę wobec Rosji mianem „bojaźliwej”. Władzom w Berlinie niemieckie media zarzucają też egoizm i brak refleksji.

Ostra krytyka postawy niemieckich władz została opublikowana na łamach dziennika „Die Welt”. Negatywnie oceniając niemiecką politykę wobec Rosji, komentator dziennika przypomina o niedawnych wypowiedziach czołowych polityków RFN dotyczących konieczności przejęcia przez Berlin bardziej aktywnej roli na arenie międzynarodowej.

- Podczas kryzysu krymskiego Niemcy zaprezentowały się z najgorszej strony jako kraj bojaźliwy, egoistyczny i nastawiony materialistycznie, pozbawiony głębszej refleksji - ocenia „Die Welt”.

Niemiecki dziennik podkreśla, że największym partnerem handlowym Niemiec na Wschodzie nie jest Rosja, lecz „demokratyczni sąsiedzi” - Polska, Czechy i Słowacja.

Odwołując się do postawy Niemiec wobec sytuacji na Ukrainie, prezydent Joachim Gauck podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa na przełomie stycznia i lutego, zapowiadał politykę „opartą na wartościach i uwzględniającą prawa człowieka”, kwestionując prawo Niemców do „odwracania głowy” wobec konfliktów. „Die Welt” przypomina, że podobne poglądy dotyczące „aktywnej polityki” głosili jeszcze niedawno minister obrony Ursula von der Leyen i szef MSZ Frank-Walter Steinmeier.

- Rzadko zdarza się, by polityczne ambicje rozbiły się tak dramatycznie o rzeczywistość – czytamy w „Die Welt”.

Niemiecki dziennik zwraca uwagę, że po rosyjskiej inwazji na Krym sąsiedzi Niemiec - Polska, Czechy, a także kraje bałtyckie - obawiają się o własne bezpieczeństwo. W tej sytuacji USA wysłały do Europy Wschodniej samoloty bojowe, natomiast von der Leyen podczas niedawnej wizyty w Warszawie „nie miała żadnej, nawet werbalnej oferty pomocy”.

Ponadto „Die Welt” wytyka niemieckiej dyplomacji, że pomimo podjęcia przez Moskwę szeregu działań kompromitujących politykę Berlina, starała się za wszelką cenę zablokować lub przynajmniej opóźnić sankcje.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP,Die Welt

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane