Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Fala znachorów zalewa Polskę

Najnowsze dane są zatrważające, podczas gdy w ubiegłym roku w Polsce pracowało 162 tys. lekarzy i dentystów, w naszym kraju oficjalnie prężnie działało aż 100 tys.

Autor:

Najnowsze dane są zatrważające, podczas gdy w ubiegłym roku w Polsce pracowało 162 tys. lekarzy i dentystów, w naszym kraju oficjalnie prężnie działało aż 100 tys. uzdrowicieli, bioterapeutów, zielarzy, homeopatów, kręgarzy, hipnoterapeutów, radiestetów, irydologów, białych magów i szamanów.

Jak przypomina „Gazeta Wyborcza” w połowie 2012 r. niejaki Krzysztof K. wykrył u sześcioletniej wówczas Justynki „bezobjawowe zapalenie płuc”. Diagnozę postawił na odległość. „Terapia” również była prowadzona na odległość. Po miesiącu „uzdrawiania” dziecko trafiło do szpitala w ciężkim stanie. Konieczna była operacja.

Działający jawnie „uzdrowiciel”, określany przez klientów mianem „Pana Krzysia”, specjalizował się w „zbijaniu gorączki na odległość” oraz „energetyzowaniu leków”. Z usług znachora korzystały osoby mniej jak i bardziej wykształcone. Teraz „Panem Krzysiem” zajmie się sąd.

Okazuje się, że w Polsce jest ok. 100 tys. uzdrowicieli, bioterapeutów, zielarzy, homeopatów, kręgarzy, hipnoterapeutów, radiestetów, irydologów, białych magów i szamanów. Prowadzą ok. 50-70 tys. gabinetów. Dla porównania, pod koniec ub.r. w naszym kraju pracowało 162 tys. lekarzy i lekarzy dentystów.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP,Gazeta Wyborcza

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane