O tej inicjatywie poinformowała w piątek Fundacja Edukacyjna Jana Karskiego w USA (Jan Karski Educational Foundation), która od ponad roku wraz z polskimi władzami zabiega, by 24 kwietnia 2014 roku uczynić "Dniem Jana Karskiego" w USA.
- Spodziewamy się, że głosowanie w Senacie odbędzie się już niebawem i będzie tylko formalnością, gdyż projekt cieszy się ponadpartyjnym poparciem - powiedziała Bożena Zaremba z Fundacji.
Projekt został zgłoszony przez przewodniczącego senackiej komisji spraw zagranicznych, Demokratę Roberta Menendeza z New Jersey, a jego pierwotnymi wnioskodawcami było dwóch senatorów z Illinois: Mark Kirk z Partii Republikańskiej oraz Richard Durbin z Partii Demokratycznej.
"Miałem szczęście być studentem prof. Jana Karskiego w Szkole Służby Zagranicznej na Uniwersytecie Georgetown – powiedział, cytowany w komunikacie Fundacji senator Durbin. - Był inspiracją i miał wpływ na życie wielu ludzi, a jego duch i współczucie ujawniało się w niezliczonych okolicznościach zarówno w Polsce jak i w USA".
- Wielu ludzi powinno obdarzać Jana Karskiego wdzięcznością za jego bohaterstwo podczas II wojny światowej i dla nas jest ważne by pamiętać jego bohaterstwo i poświęcenie wtedy, gdy obnażał horror i niesprawiedliwość Holokaustu – dodał senator Kirk.
Jan Karski urodził się 24 kwietnia 1914 roku w Łodzi. Podczas II wojny światowej, będąc kurierem polskiego podziemia, jako jeden z pierwszych przedstawił aliantom relację o eksterminacji Żydów na terenach okupowanej Polski. Zmarł w lipcu 2000 r. Po wojnie Karski uzyskał obywatelstwo amerykańskie, a w 1994 honorowe obywatelstwo Izraela. Prezydent Barack Obama odznaczył go pośmiertnie Prezydenckim Medalem Wolności 29 maja 2012 roku.