Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czarnecki o incydencie z Protasiewiczem: Jak ktoś wypije za dużo to powinien iść spać

- Żałuję, że wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego odpowiedzialny za Wschód, jest dzisiaj dzisiaj na pierwszych stronach polskich portali i niemieckich gazet.

Autor:

- Żałuję, że wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego odpowiedzialny za Wschód, jest dzisiaj dzisiaj na pierwszych stronach polskich portali i niemieckich gazet. Nie ze względu na Ukrainę, Krym czy wydarzenia w Kijowie, ale ze względu na aferę po alkoholu - mówi portalowi niezalezna.pl Ryszard Czarnecki europoseł PiS, komentując zachowanie europosła PO Jacka Protasiewicza w Niemczech.

Według niemieckiego "Bild" europoseł PO Jacek Protasiewicz miał na lotnisku we Frankfurcie słaniać się na nogach i bez ładu mówić do siebie. Protasiewicza zatrzymał celnik i zażądał od niego dowodu tożsamości. Wówczas polityk PO miał zacząć wyzywać celnika od "Hitlera" i "nazisty". "Byłeś kiedykolwiek w Auschwitz?”. Wszystko działo się na oczach dziesiątek osób.
 
- Żałuję, że wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego odpowiedzialny za Wschód, jest dzisiaj dzisiaj na pierwszych stronach polskich portali i niemieckich gazet. Nie ze względu na Ukrainę, Krym czy wydarzenia w Kijowie, ale ze względu na aferę po alkoholu na lotnisku we Frankfurcie. Szkoda, bo to uderza w wizerunek Polski
- mówi Czarnecki.
 
Pytany o słowa wypowiedziane przez Protasiewicza do celnika, Czarnecki mówi krótko: - Myślę, że jak ktoś wypije za dużo to powinien iść spać. Jeśli ta wiedza nie jest stosowna wszystkim, to należy tylko tego żałować - podsumowuje eurodeputowany PiS.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej