- "Siniak" jest podejrzewany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej specjalizującej się w rozbojach z bronią, wymuszeniach i w obrocie substancjami odurzającymi. Był poszukiwany także na podstawie trzech listów gończych wystawionych przez sądy okręgowy i rejonowy w Lublinie - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.
Chodzi o gang działający na terenie województw mazowieckiego i lubelskiego. Jak mówią policjanci szajka działała bardzo brutalnie. Specjalizowała się w wymuszeniach rozbójniczych, porwaniach dla okupu i handlu narkotykami. Siniak zaczął się ukrywać w 2008 r. Wtedy zerwał kontakty z rodziną i znajomymi. Według ustaleń policji uciekł zagranicę.
- Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Operacji Pościgowych Centralnego Biura Śledczego KGP, którzy krok po kroku zaczęli analizować wszystkie tropy pojawiające się w śledztwie. W końcu ustalili, że mężczyzna mógł wrócić do Polski i może być na terenie województwa mazowieckiego - dodał Sokołowski. Mężczyznę udało się ostatecznie namierzyć w Warszawie. Został zatrzymany na pl. Konstytucji.