Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Białoruś oburzona materiałem CNN o pomniku "Męstwo"

Białoruskie MSZ wezwało dziś charge d’affaires ambasady USA w Mińsku Ethana A.

Autor:

Białoruskie MSZ wezwało dziś charge d’affaires ambasady USA w Mińsku Ethana A. Goldricha, by poinformować, że uznaje za niedopuszczalną publikację CNN, gdzie za jeden z najszpetniejszych pomników uznano socrealistyczny element twierdzy brzeskiej.

CNN tego samego dnia usunęła tekst ze swojej strony, przepraszając za „niezamierzoną obrazę w artykule, który miał stanowić humorystyczne spojrzenie na światową architekturę pomników”. „Amerykańskiego dyplomatę poinformowano, że obraźliwy charakter publikacji wywołał falę oburzenia i brak zrozumienia wśród prostych białoruskich obywateli i organizacji społecznych” – napisało białoruskie MSZ w oświadczeniu.

Telewizja CNN w tekście pt. „Najszpetniejsze pomniki świata?” na temat żołnierza przedstawionego w pomniku „Męstwo” poinformowała, że wygląda, „jakby miał za chwilę zadać Zachodowi ostateczny cios, a następnie cisnąć Ameryką Północną w słońce”. „Jest on też przypomnieniem, że z Białorusią nie ma żartów. A zdaniem innych wygląda po prostu jakby miał zaparcie” - dodano.

Publikacja wywołała oburzenie na Białorusi i w Rosji. Dyrektor memoriału w twierdzy brzeskiej Ryhor Bysiuk uznał ją za „bluźnierstwo”. „Nie wolno tak się odnosić do pamięci. Przecież ten pomnik postawiono nie jako proste dzieło sztuki w dowolnym miejscu, tylko przede wszystkim jako znak pamięci o tych, którzy polegli” – podkreślił. Weteran Anatol Nawikou oświadczył zaś, że jeśli autor artykułu „ma choćby resztki sumienia, powinien przeprosić i naprawić błąd”.

Twierdza brzeska to zespół fortyfikacji powstałych w I poł. XIX w. W 1971 r. wzniesiono na jej terenie zespół monumentalnych pomników, upamiętniających obronę twierdzy w 1941 r. i gloryfikujących komunistycznych "wyzwolicieli". "Męstwo" - szpetny przykład socrealizmu - jest jego centralnym elementem.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej