- Zwróciliśmy się do partnerów z UE o przygotowanie takiego projektu by na dłuższą metę wspierać pozytywne zmiany na Ukrainie - zadeklarował premier polskiego rządu. - Chcielibyśmy także uruchomić polskie środki. Decyzją senatu pierwsza kwota w wysokości 3 mln zł powinna zostać uruchomiona jeszcze w tym roku, a w perspektywie chcielibyśmy utworzyć fundusz, który będzie służył przede wszystkim wspieraniu relacji z młodymi ludźmi. (…) Także wsparciu małych i średnich przedsiębiorstw na Ukrainie i wsparcie społeczeństwa obywatelskiego - powiedział i dodał: - Polska przygotowuje się również na udzielenie pomocy humanitarnej i medycznej jeśli takie potrzeby zostaną sprecyzowane. Jesteśmy organizacyjnie przygotowani do tego typu akcji jeśli zajdzie taka potrzeba - zadeklarował.
- Unia Europejska jest stale gotowa, by podpisać i wdrożyć umowę stowarzyszeniową z Ukrainą - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem w Warszawie. - Nasze drzwi dla Ukrainy są otwarte - dodał. - Unia Europejska jest stale gotowa, by podpisać i wdrożyć tę umowę, parafowaną przez rząd ukraiński ponad rok temu. Możemy ją podpisać pod warunkiem, że władze potwierdzą swoją przynależność do wolnej, zjednoczonej, demokratycznej Ukrainy i potwierdzą wartości, na których opiera się ta umowa stowarzyszeniowa. Unia Europejska wierzy w ścisłe związki polityczne oraz w potęgę wspólnego dobrobytu, ponieważ wiemy, jakie korzyści daje ona obydwu stronom - powiedział natomiast Szef Rady Europejskiej Van Rompuy. - Nikt nie może zapobiec, by Ukraińcy kiedyś zobaczyli realizację swoich marzeń. Nasze drzwi są cały czas otwarte - podkreślił.
Przewodniczący Rady Europejskiej potępił również ostatnią eskalację przemocy na Ukrainie i zaapelował o podjęcie dialogu. - Prawdziwy dialog ze społeczeństwem obywatelskim i opozycją polityczną to jedyne rozwiązanie tej sytuacji i to prawidłowe, demokratyczne wyjście z tego kryzysu - dodał Van Rompuy. O przerwanie przemocy na Ukrainie i powrót do rozmów protestujących z władzami apelował również szef polskiego rządu.