W trzeciej minucie meczu z Augsburgiem Błaszczykowski po starciu z rywalem padł na murawę i trzymał się za kolano. Kapitan reprezentacji Polski podczas próby odebrania rywalowi piłki, źle stanął na murawie i skręcił sobie kolano. Rzecznik klubu poinformował, że jest podejrzenie zerwania więzadła krzyżowego, informację tę potwierdził już wujek piłkarza Jerzy Brzęczek.
"Ruhr Nachrichten" oraz "Kicker" donosiły, że uszkodzeniu uległo więzadło krzyżowe przednie w kolanie, jednak nie była to oficjalna informacja podana przez sztab medyczny Borussii. Rzecznik klubu Sascha Fligge poinformował, że istnieje podejrzenie zerwania więzadła, ale oficjalna diagnoza ma być znana dopiero w niedzielę.
Prawie na pewno Błaszczykowskiego nie zobaczymy już w tym sezonie na boisku.