23:00
W reakcji na słowa liderów opozycji, zebrani na Majdanie krzyczeli: Hańba! Wolność albo śmierć!. Podczas rozmów z opozycją Wiktor Janukowycz wykluczył możliwość dymisji rządu i wcześniejszych wyborów. Witalij Kliczko w przemówieniu nawoływał do strajku generalnego. - Wierzę że można tę władzę zmienić bez krwi. Ja stoję tu dalej, nigdzie nie odchodzę - mówił Kliczko.
22:35
- Ogłaszamy rozejm do rana - Tiahnibok.
22:25
Oburzeni polityką władz Ukraińcy opanowali dziś cztery siedziby obwodowych (wojewódzkich) administracji państwowych: w Tarnopolu, Równem i Lwowie, na zachodniej Ukrainie, oraz w Czerkasach, w centrum kraju.
22:10
Opozycja: - Są szanse na pokój. Będziemy kontynuowali rozmowy z władzą. Janukowycz poprosił trzy dni aby wypuścić wszystkich zatrzymanych.
21:35
Zakończyły się rozmowy Janukowycza z opozycją.
21:30
W sieci pojawiła się mapa Ukrainy, gdzie na zielono zaznaczono regiony w których „ultras” wsparli lokalne Euromajdany.

20:50
Rozmowy Janukowycza z przedstawicielami opozycji (Kliczko, Jaceniuk, Tiahnibok) trwają już trzy godziny.
20:35
Szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton pojedzie w przyszłym tygodniu do Kijowa, by spotkać się z prezydentem Wiktorem Janukowyczem i liderami opozycji dla ułatwienia dialogu w celu politycznego rozwiązania kryzysu na Ukrainie - poinformowała służba prasowa Ashton.
20:00
W sieci zostało opublikowane nagranie, na którym widać człowieka, który dowodził operacją funkcjonariuszy Berkut w Kijowie 22 stycznia. Wówczas od ran postrzałowych zmarło cztery osoby. „Dowódca” Berkutowców został zidentyfikowany jako pułkownik Perto Fedczuk, zastępca szefa milicji bezpieczeństwa publicznego MSW Ukrainy w Kijowie.

19:25
Służba medyczna Majdanu poinformowała o tym, że jeszcze jeden demonstrant został ranny strzałem z broni palnej. Obecnie mężczyzna znajduje się w szpitalu. Jest w stanie ciężkim.
19:20
Wspólne stanowisko - potępiające zabijanie demonstrantów - wydali szefowie MSZ państw Grupy Wyszehradzkiej. - Jako sąsiedzi Ukrainy kraje Grupy Wyszehradzkiej wyrażają swoje silne zaniepokojenie szybkim zaostrzaniem się konfliktu oraz składają szczere kondolencje rodzinom ofiar - czytamy w stanowisku szefów MSZ Grupy Wyszehradzkiej.
W oświadczeniu znalazło się ponadto "stanowcze wezwanie" wszystkich stron do "zaprzestania eskalacji kryzysu, powstrzymania się od dalszej przemocy oraz nawiązania poważnego i wiarygodnego dialogu".
19:00
Wiktor Janukowycz wezwał „polityków Wschodu i Zachodu o przerwanie walki, jaką prowadzą między sobą o wpływy o Ukrainę”. - W czym mogą nam pomóc politycy z Zachodu i Wschodu? Powinni przerwać wzajemną walkę o Ukrainę. Nasz naród sam poradzi sobie z problemami, jakie teraz przeżywamy. Jesteśmy oczywiście wdzięczni za chęci, ale - powiedzmy szczerze - za tymi dobrymi chęciami kryje się niekiedy elementarna walka o wpływ na Ukrainę – oświadczył.
18:10
Dziś w Kijowie pojawiły się ogłoszenia z apelem o wskazanie zabójcy działacza Euromajdanu, Ormianina Serhija Nihojana. Został on zastrzelony wczoraj podczas starć z jednostkami ukraińskiej milicji Berkut. Autorzy ulotek oferują 5 tys. dol. za informację o zabójcy 20-latka. Lecz 100 tys. dol. - „za jego głowę”.
17:30
Prezydium Sejmu zatwierdziło projekt uchwały ws. Ukrainy. Znajduje się w nim zapis o możliwych sankcjach personalnych wobec osób odpowiedzialnych za użycie siły. Uchwała zostanie przyjęta przez aklamację. Tekst uchwały dostępny TU.
16.28
W internecie pojawił się film pokazujący metody Bekrutu. Złapanego demonstranta rozebrali do naga, następnie upokorzyli go, a funkcjonariusze fotografowali się z nim jak ze zdobyczą wojenną. (CZYTAJ WIĘCEJ)

15.10
Antyrządowe protesty opozycji na Ukrainie to "autentyczna próba dokonania puczu" - ocenił premier tego kraju Mykoła Azarow w Davos. Jego zdaniem rozpisanie przedterminowych wyborów prezydenckich - czego domaga się opozycja - jest nierealne.
16:40
Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyr Rybak zapowiedział zwołanie pilnego posiedzenia parlamentu w celu "złagodzenia napięcia w kraju". - Sądzę, że podpiszę odpowiednie rozporządzenie jeszcze dziś i na początku przyszłego tygodnia zaprosimy deputowanych do Rady Najwyższej - oświadczył na spotkaniu z prezydentem Wiktorem Janukowyczem.
14.40
Radio Swoboda publikuje zdjęcie pokazujące taktykę Berkutu.

14.35
Rosja straszy Ukrainę i ostrzega, że otrzymanie przez Ukrainę rosyjskiego kredytu zależy od tego, na jakie ustępstwa wobec opozycji pójdzie ukraiński prezydent Wiktor Janukowycz - informuje dziennik "Wiedomosti". Gazeta powołuje się na "rosyjskiego urzędnika federalnego", według którego "na razie nie ma mowy o wstrzymaniu wypłacania transz kredytu, jednak wszyscy rozumieją, że jeśli ryzyko polityczne na Ukrainie będzie rosnąć, jeśli powstanie tam groźba zmiany władzy, to strona rosyjska ponownie przeanalizuje sytuację".
14.20
Kilka tysięcy ludzi zajęło siedziby obwodowych administracji państwowych we Lwowie i Równem, ogłaszając, że przejmują w nich władzę i domagając się wyprowadzenia sił MSW z Kijowa, gdzie trwają zamieszki między milicją a przeciwnikami rządu. Po zajęciu administracji we Lwowie protestujący zmusili jej szefa Ołeha Sało do napisania podania o dymisję - podały lokalne media.
14.00
- Demonstranci mają przygotowaną broń palną - informuje reporter "Gazety Polskiej Codziennie", Dawid Wildstein. Jak przekazał dziennikarzowi jeden z aktywistów Majdanu, demonstranci przygotowali listę osób, którzy w razie próby ataku na Majdan bronią palną odpowiedzą tym samym. Informator prosi o anonimowość.
11.32
Rozejm w starciach między przeciwnikami rządu a milicją do godz. 19 czasu polskiego ogłosił jeden z przywódców ukraińskiej opozycji Witalij Kliczko po rozmowach z dowództwem sił MSW Ukrainy, broniących dojazdu do dzielnicy rządowej w Kijowie. Zawieszenie broni zawarto, by opozycja mogła udać się na negocjacje o uregulowaniu konfliktu z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. Mimo apelu Kliczki, na ulicy Hruszewskiego cały czas jest niespokojnie. Słychać wybuchy.
Kliczko na barykadzie ogłaszający rozejm

foto: twitter.com/@nikbatalov
11.10
Dramatyczny apel Ukrainki skierowany do Radosława Sikorskiego. Katia Stratowicz napisała na twiterze: My - naród Ukrainy nie chcemy umierać. Już cztery osoby zginęły w centrum Kijowa. Pomóż nam!!

10.50
Ukraiński Telekanal publikuje aktualne zdjęcie straży pilnującej barykady.

10.44
Niemieckie media wskazują na odpowiedzialność prezydenta Rosji Władimira Putina za eskalację konfliktu na Ukrainie. "Die Welt" pisze, że odpowiedzialność za przemoc i ofiary śmiertelne na Ukrainie spada na Putina i apeluje do UE, by przeciwstawiła się Rosji. "Ukraina staje się w błyskawicznym tempie państwem policyjnym" - pisze. Z kolei "Frankfurter Allgemeine Zeitung" obarcza Janukowycza odpowiedzialnością za eskalację konfliktu, zastrzega jednak, że dymisja prezydenta Ukrainy nie rozwiąże wszystkich problemów. Telewizja publiczna ARD zwraca uwagę, że "skorumpowany Janukowycz" dawno temu wybrał Moskwę zamiast Brukseli. Decyzję podjął nie tylko z powodu rosyjskiej pomocy finansowej, lecz także ze względu na oczekiwaną pomoc w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
9.46
W medialnych doniesieniach stale powtarzana jest informacja, że demonstrujący rzucają w milicjantów "koktajlami mołotowa". Zdjęcie udostępnione na twitterze przez internautę @Dbnmjr pokazuje coś innego.

@Dbnmjr
9.19
Kreml wyraził oburzenie z powodu "ingerencji z zewnętrz w procesy wewnętrzne na Ukrainie". "Wyrażamy ubolewanie i zdumienie. Dla nas jest to absolutnie niepojęte" - oświadczył sekretarz prasowy prezydenta Putina - Dmitrij Pieskow. Na swojej stronie internetowej cytuje go wielkonakładowa "Komsomolskaja Prawda", gdzie oznajmia, że Moskwa "nie może pojąć, jak ambasadorowie obcych państw pracujący w Kijowie, mogą mówić, co powinny zrobić władze Ukrainy, skąd powinny wycofać wojska wewnętrzne lub policję". "Nie możemy tego zaakceptować. Wywołuje to nasze oburzenie" - dodał też, że dla Rosji ingerencja w sprawy wewnętrzne Ukrainy jest niedopuszczalna. "Rosja tego nie robiła i robić nie będzie" - podkreślił rzecznik Putina.
9.07
Na miastem unoszą się chmury czarnego dymu. To efekt palonych opon. Przez całą noc trwało umacnianie barykad oddzielającą demonstrantów od kordony milicji ochraniającej dzielnicę rządową.
8.33
Ponownie pojawił się plotki, że do Kijowa zmierza wojsko, a nawet transportowane są czołgi. Jeden z internautów na Twitterze opublikował zdjęcie jednego z nich. Ukraińskie MSW natychmiast zaprzeczyło twierdząc, że czołgi przewożone są do Odessy i nie ma to nic wspólnego z antyrządowymi demonstracjami.

8.29
Witalij Kliczko potwierdził, że we wtorek w Kijowie zginęło co najmniej 5 osób. I stwierdził, że obecnie "Ukrainie daleko do normalnych standardów życia".
8.02
"Tituszki", czyli chuligani prowokujący zamieszki na Majdanie i jego okolicach, obrzucili jajkami tablicę przed wejściem do ambasady USA. To reakcja na zapowiedź cofnięcia przez Amerykanów wiz dla niektórych przedstawicieli władz.

7.55
Opozycjoniści postawili ultimatum Wiktorowi Janukowyczowi: 24 godziny na rozwiązanie konfliktu. Co jeśli się dotrzyma tych warunków. Jeden z liderów Arsenij Jaceniuk napisał: "Janukowycz ma 24 godziny na uspokojenie sytuacji. Jeśli nie - idziemy dalej razem. Jak kula w łeb - to kula w łeb."
Dawid Wildstein, korespondent "Gazety Polskiej Codziennie" w Kijowie, napisał o północy:
Prawdziwe piekło jest jednak gdzie indziej. Pamiętacie Igora Łycenko, porwanego przez ludzi związanych z Janukowyczem? Znaleziono dziś jego towarzysza – Verbytskiego. Został zakatowany na śmierć a jego zmasakrowaną twarz obwiązano taśmą klejącą. Obok niego znaleziono kolejne ciało. Jak dotychczas - niezidentyfikowane.
O ile jeszcze używanie ostrej amunicji w sytuacji starcia ulicznego może mieścić się w jakieś chorej logice, o tyle już punktowe porwania, mające na celu mord – to koszmar, którego niczym nie można usprawiedliwić. I coś takiego dzieje się u naszych europejskich sąsiadów. Oto prawdziwa twarz Janukowycza, udostępniajcie tę wiadomość jego różnym „fanom”, usiłujących stawiać znak równości między nim a protestującymi.

Twitter Borislaw
RELACJA NA ŻYWO Z KIJOWA
