Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej” to już czwarta próba wciśnięcia do komisji ds. specsłużb człowieka związanego z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi. Dotychczasowym próbom forsowania kandydatów wywodzących się z WSI konsekwentnie sprzeciwiali się posłowie PiS a nawet PO.
Komisja ds. Służb Specjalnych jako jedna z niewielu w Sejmie może mieć więcej niż jednego etatowego doradcę. Mogą zgłaszać ich wszystkie kluby, a obecnie doradcy nie ma jedynie Twój Ruch. Aprobaty nie udało się bowiem uzyskać dla żadnego z dotychczasowych kandydatów.
Twój Ruch to niejedyny klub, który ma w speckomisji problem z ekspertami. W marcu PiS złożyło wniosek o odwołanie doradcy PO prof. Stanisława Hoca, gdy w jednym z dokumentów ABW został wymieniony jako uczestnik szkolenia w Moskwie.
Za pracę w Sejmie eksperci speckomisji dostają wynagrodzenie w wysokości 2,8 tys. zł brutto, mają też dostęp do ściśle tajnych materiałów.