Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dramatyczny apel Fundacji "Łączka" do prezydenta. Komu nie zależy na odnalezieniu ofiar komunizmu?

Fundacja  "Łączka" ma za cel opiekę nad miejscem, w którym komunistyczni oprawcy, w bezimiennych grobach, chowali pomordowanych bohaterów.

Autor:

Fundacja  "Łączka" ma za cel opiekę nad miejscem, w którym komunistyczni oprawcy, w bezimiennych grobach, chowali pomordowanych bohaterów. Jej szefowie w dramatycznym liście do prezydenta Bronisława Komorowskiego zwrócili się o wsparcie prac ekshumacyjnych, bo zbliża się termin uroczystego pogrzebu odnalezionych i zidentyfikowanych Żołnierzy Wyklętych, a poważne problemy dotknęły III etap prac. - Czy Państwu Polskiemu nie zależy na odnalezieniu pozostałych ofiar terroru komunistycznego znajdujących się na „Łączce" - pytają autorzy listu.

- Jesteśmy zaniepokojeni brakiem informacji na temat postępów w przygotowaniu III etapu prac na „Łączce", który powinien odbyć się przed uroczystym pogrzebem odnalezionych i zidentyfikowanych Żołnierzy Podziemia Antykomunistycznego  - piszą w liście otwarty do Bronisława Komorowskiego, prezes Fundacji "Łączka" Tadeusz M. Płużański i wiceprezes Beata Sławińska.

Przedstawiamy fragmenty listu do Prezydenta RP:

W imieniu Fundacji „Łączka", która obrała sobie jako misję opiekę nad wyjątkowym miejscem jakim bez wątpienia jest Kwatera „Ł" czyli „Łączka" znajdująca się na Cmentarzu Wojskowym Warszawskich Powązek, zwracamy się do Pana Prezydenta jako głowy Państwa Polskiego i zwierzchnika sił zbrojnych RP z prośbą o wsparcie prac ekshumacyjnych Żołnierzy Podziemia Antykomunistycznego, będących III etapem projektu prowadzonego przez IPN, ROPWiM oraz Ministerstwo Sprawiedliwości w ramach poszukiwania ofiar totalitaryzmu komunistycznego. O znaczeniu tych prac oraz samej „Łączki" dla historii naszego Państwa i wielkiej rzeszy polskiego społeczeństwa nie musimy przekonywać, jest to bowiem sprawa bez precedensu, sprawa najwyższej państwowej wagi. (...)

Do odnalezienia i wydobycia z ziemi pozostało ok. 90 szczątków a wśród nich m.in. szczątki płk Witolda Pileckego, gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila", komandora Stanisława Mieszkowskiego i wielu innych bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego, zamordowanych metodą katyńską. Zważywszy na szczególny charakter III etapu prac związany z koniecznością chwilowego demontażu znajdujących się na miejscu ekshumacji pomników nagrobnych zbudowanych na „Łączce" w latach 80-tych, wsparcie Pana Prezydenta dla działań podjętych przez IPN, ROPWiM, Ministerstwo Sprawiedliwości będzie nieocenione.

Dlatego zwracamy się z prośbą do Pana Prezydenta o to, aby zobowiązał IPN, ROPWiM i Ministerstwo Sprawiedliwości do przeprowadzenia na wiosnę tego roku III etapu prac ekshumacyjnych, oraz wystosował prośbę do wszystkich Polaków, w tym rodziny pochowanych na Powązkach Wojskowych o wsparcie dla tego priorytetowego dla państwa projektu, przywracającego prawdę historyczną.

Jesteśmy zaniepokojeni brakiem informacji ze strony w/w instytucji na temat postępów w przygotowaniu III etapu prac na „Łączce", który powinien odbyć się przed uroczystym pogrzebem odnalezionych i zidentyfikowanych Żołnierzy Podziemia Antykomunistycznego, a który planowany jest (zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami ministra Tomasza Nałęcza) na wrzesień 2014r.

Fundacja „Łączka" otrzymała informacje, że do pana ministra Andrzeja Kunerta oraz do pana prezesa dr Łukasza Kamińskiego zostały wysłane w listopadzie 2012 r. listy-zapytania dotyczące przygotowań oraz terminu przebiegu III etapu prac ekshumacyjnych na powązkowskiej „Łączce", których celem będzie wydobycie pozostałych ok. 90 szczątków. Do dnia dzisiejszego nadawca listów pan poseł RP Stanisław Pięta nie otrzymał odpowiedzi na swoje zapytanie od żadnego z adresatów.

Czasu jest coraz mniej. Jeżeli III etap prac ekshumacyjnych miałby się, zgodnie z deklaracjami, odbyć w tym roku, to prace przygotowawcze powinny już mieć miejsce a opinia publiczna, która śledzi od ponad 2 lat przebieg i rezultat tych prac powinna zostać o tym powiadomiona oficjalnie. W przeciwnym razie, z powodu braku takich informacji, szerokie rzesze społeczeństwa polskiego mogę mieć zasadne przypuszczenia, że Państwu Polskiemu reprezentowanemu przez zaangażowane w ten projekt instytucje, nie zależy na odnalezieniu pozostałych ofiar terroru komunistycznego znajdujących się na „Łączce" Cmentarza Wojskowego na Warszawskich Powązkach.

Mamy nadzieję, że przy wsparciu ze strony Pana Prezydenta poczynione w ubiegłym roku deklaracje ministra Andrzeja Kunerta dotyczące III etapu prac zostaną dotrzymane a opinia publiczna zostanie o terminie tych prac niezwłocznie powiadomiona.

Chcielibyśmy jednocześnie zaproponować Panu Prezydentowi spotkanie z rodzinami ofiar terroru komunistycznego: m.in. Panią Zofią Optułowicz-Pilecką - córką płk Witolda Pileckiego, panem Witoldem Mieszkowskim - synem komandora Stanisława Mieszkowskiego. Fundacja „Łączka" z chęcią takie spotkanie zorganizuje. Mamy nadzieję, że Pan Prezydent wyrazi zgodę na spotkanie się z ludźmi, którzy od 60 czekają na odnalezienie, identyfikację i godne pochowanie swoich najbliższych. Takie spotkanie byłoby dobrą okazją do omówienia z rodzinami kwestii związanych z pracami na „Łączce". W oczekiwaniu na szybką odpowiedź ze strony Pana Prezydenta
- pisze Tadeusz M. Płużański, Prezes Fundacji „Łączka" i Beata Sławińska, Wiceprezes Fundacji „Łączka".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,fundacjalaczka.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej