Żartobliwy plakat informujący o zmianie nazwy został odsłonięty podczas proeuropejskiego wiecu w drugim co do większości mieście Ukrainy (położonym na wschodzie kraju), które tradycyjnie uznawane jest za bardziej przyjazne rosyjskim wpływom, w tym również sowieckiej przeszłości. Akcję wsparł m.in. znany ukraiński pisarz Serhij Żadan.
Niestety, pomysł ma raczej nikłe szanse na uzyskanie poparcia ze strony władz miasta.
Wcześniej, 8 grudnia ub.r., w Kijowie uczestnicy antyrządowych protestów obalili pomnik Lenina. Następnego dnia to samo zrobiono w Odessie. Później w kilku innych ukraińskich miastach pomalowano pomniki wodza październikowej rewolucji.