„Jeszcze w listopadzie ubr. opublikowaliśmy poufny list sekretarza stanu USA Johna Kerry do prezydenta Wiktora Janukowycza. Jego ton był przyjaznym oraz optymistycznym. (…) Po dwóch miesiącach USA radykalnie zmieniły retorykę w stosunku do Janukowycza. Teraz bezpośrednio ostrzegają o wprowadzeniu kar, które czekają ukraińskiego prezydenta i jego podwładnych w przypadku nowych prób siłowego rozwiązania sytuacji na Euromajdanie” – tłumaczy „Ukraińska Prawda”.
Jak dodaje, pomysł sankcji przeciwko ukraińskim elitom rządzącym został wskazany w kilku dokumentach amerykańskich urzędników. Wśród nich są – politycy obu izb Kongresu, szef Komisji Helsińskiej USA senator Ben Cardin, senator Arizony, były kandydat na prezydenta John McCain oraz przedstawicielka Departamentu Stanu USA Jane Saki.
„Część ukraińskiego establishmentu błędnie uważa, że dla wprowadzenia sankcji, USA muszą uchwalić dokument, lub wręcz prawo w rodzaju „Prawa Magnickiego” (wprowadzające sankcje przeciwko rosyjskim urzędnikom, mającym związek z łamaniem praw człowieka – przyp. red.), że to zajmie kilka lat oraz wiele godzin wyczerpujących posiedzeń Kongresu. W rzeczywistości, prawne podstawy dla wprowadzenia kar przeciwko ukraińskim rządzącym już dawno istnieją. Na dziś są co najmniej dwie normy prawne, jakie pozwalają na ukaranie ukraińskich urzędników oraz ich krewnych, poprzez zakazanie wydania im nowych wiz albo anulowanie już wydanych im wiz” – informuje „Ukraińska Prawda”.