Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Tusk nie może dziś grozić palcem, bo PO nie chciała ostrych kar dla pijanych morderców"

- Prawo powinno być ostre i restrykcyjne  wobec bandytów, którzy dopuszczają się czynów, które powodują tragedie ludzkie.

Autor:

- Prawo powinno być ostre i restrykcyjne  wobec bandytów, którzy dopuszczają się czynów, które powodują tragedie ludzkie. W przypadku Kamienia Pomorskiego chodzi o sześć osób, które straciły życie – mówili dziś posłowie PiS na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
 
- Klub Parlamentarny PiS już w grudniu 2012 roku złożył projekt zmiany Kodeksu Karnego, który przewiduje dodatkową karę w wysokości 20 lat pozbawienia wolności w przypadku katastrofy lądowej, w której skutkach dochodzi do śmierci. Ten projekt wciąż leży w komisji kodyfikacyjnej. Zwrócę się na piśmie do marszałek Kopacz, aby ten projekt był omawiany na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Klub Parlamentarny PiS przedstawi też zmiany zaostrzające odpowiedzialność dla nietrzeźwych kierowców, którzy za spowodowanie tragedii powinni odpowiadać, tak jak w przypadku popełnienia zbrodni – 3 lata pozbawienia wolności i to bez zawieszenia. Konieczna jest również konfiskata samochodu. Kara musi być dotkliwa i surowa, aby więcej do takich tragedii jak w Kamieniu Pomorskim nie dochodziło – mówił Mariusz Błaszczak.
 
Politycy mówili, że jest sprzeczne ze zdroworozsądkową logiką, jeśli ktoś w stanie powyżej 0,5 promila może działać nieumyślnie. Jest sprzeczne z logiką, że ktoś w takim stanie wsiada do samochodu i nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji. Taki czyn jest zbrodnią.
 
Uznali, że trzeba dziś projekt PiS dyskutować, aby społeczeństwo powinno mieć poczucie, że sprawcy tego typu zbrodni muszą być karani w sposób adekwatny. Nikt nie chciałby, aby jego bliska osoba została zabita w taki sposób. Ta kara nie może być więc w zawieszeniu. Dotyczy również pobicia ze skutkiem śmiertelnym.
 
- Powinna zostać zaostrzona kara za prowadzenie w stanie nietrzeźwym. To nie może być tylko kara grzywny, jak jest dzisiaj, ale kara 6 miesięcy pozbawienia wolności. Uwzględniając przepadek samochodu, a nie 500 zł i jego odholowanie. Za spowodowanie czyjejś śmierci powinien być dożywotni zakaz prowadzenia samochodu. Muszą być surowe kary – mówił Andrzej Duda.
 
Wspomniano też, że dzisiejsza zwołana narada premiera Tuska będzie w stylu putinowskim. Jednak to on odpowiada za to, że w zamrażarce sejmowej jest projekt zaostrzający kary. W kwietniu 2013 r. został w pierwszym czytaniu odrzucony projekt zaostrzający kary dla pijanych kierowców. Donald Tusk, gdy dziś zmarszczy brwi i pogrozi palcem, to trzeba mu przypomnieć, kto jest liderem formacji, która opowiedziała się przeciwko zaostrzeniu kar dla pijanych przestępców.
 
Posłowie zaakcentowali, że jest współodpowiedzialność osób trzeźwych, które podróżują z pijanym kierowcom. - Oni – jeśli nie reagują – są współwinni tragedii i na to prawo powinno reagować. Kampanie społeczne powinny byś też skuteczne w swojej edukacji - mówił Andrzej Duda.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej