Rano na ulicy Pszczyńskiej w Katowicach doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia. Jak ustalili policjanci z katowickiej drogówki, 26-letni kierujący fiatem ducato nie dostosował prędkości do panujących warunków atmosferycznych i najechał na tył fiata, prowadzonego przez 39-letnią kobietę. Jej samochód siłą odrzutu uderzył w volkswagena, w wyniku czego jego 38-letni kierowca utracił panowanie nad samochodem i wjechał do rowu.
Kierujący fiatem ducato najechał jeszcze na tył naczepy jeepa, prowadzonego przez 73-latka oraz na tył citroena kierowanego przez 56-latka. Citroen z kolei wjechał w volkswagena kierowanego przez 32-latka. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, ale na szczęście nikt nie został ranny. Policjanci szybko udrożnili częściowo ruch w kierunku Katowic.
Policjanci z katowickiej drogówki przypominają, by dostosować prędkość nie tylko do obowiązujących ograniczeń, ale również do panujących warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.