Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Łaska Putina przed igrzyskami - kulisy ułaskawienia Chodorkowskiego

Ułaskawienie Chodorkowskiego było potrzebne władcy Kremla dla poprawy wizerunku przed zaplanowanymi na luty 2014 r. igrzyskami olimpijskimi w Soczi.

Autor:

Ułaskawienie Chodorkowskiego było potrzebne władcy Kremla dla poprawy wizerunku przed zaplanowanymi na luty 2014 r. igrzyskami olimpijskimi w Soczi. Zwłaszcza w obliczu tego, że wiele głów państw zachodnich z różnych przyczyn zrezygnowało z przyjazdu do Rosji w tych dniach - z ALEKSANDREM PODRABINKIEM, redaktorem naczelnym rosyjskiej opozycyjnej agencji informacyjnej PRIMA-News, obrońcą praw człowieka, rozmawia Olga Alehno.

Jak Pan ocenia decyzję prezydenta Rosji Władimira Putina o ułaskawieniu b. oligarchy, b. szefa koncernu naftowego Jukos Michaiła Chodorkowskiego?
Decyzja Putina nie jest aktem humanizmu, lecz polityczną kalkulacją. Ułaskawienie Chodorkowskiego było potrzebne władcy Kremla dla poprawy wizerunku przed zaplanowanymi na luty 2014 r. igrzyskami olimpijskimi w Soczi. Zwłaszcza w obliczu tego, że wiele głów państw zachodnich z różnych przyczyn zrezygnowało z przyjazdu do Rosji w tych dniach. Możliwe, że w opinii Putina ten krok stworzy korzystniejszą atmosferę wokół igrzysk.

W rosyjskich mediach pojawiło się określenie „sensacja dziesięciolecia” w stosunku do ułaskawienia Chodorkowskiego. Czy faktycznie mamy do czynienia z „sensacją”?
Oczywiście nie. Taka przesadna ocena znaczenia decyzji Putina jest potrzebna do stworzenia efektu propagandowego na korzyść władz w Moskwie. Bowiem oczywiście o wiele bardziej ważny jest ogólny stan swobód politycznych oraz obywatelskich w kraju. Stan systemu państwowego i wektor rozwoju Rosji, nie zaś zwolnienie jednego więźnia politycznego. Od dawna jest znany chwyt, kiedy władza stara się rozreklamować jakiś swój hojny gest. Mając nadzieję, że zostaną zapomniane wszystkie inne jej antydemokratyczne działania.

Czy dziś po wyjściu z łagru Chodorkowski może mieć wpływ na polityczną sytuację w Rosji?
Nie sądzę, aby te wspływy były szczególnie silne. Jednak wszystko zależy od tego, co Michaił Borysowicz będzie teraz robił. Czy wróci do biznesu, czy dołączy do rosyjskiej opozycji, czy zajmie jakąś neutralną pozycję w stosunku do państwa rosyjskiego. Póki co trudno o tym mówić.

Dla Zachodu Chodorkowski stał się jednak jednym z symboli opozycji w Rosji.
Nie uważam, aby były szef Jukosu był symbolem opozycji rosyjskiej. To przesada. Przeszłość Chodorkowskiego nie była związana z działalnością polityczną. On nie był politycznym przeciwnikiem reżimu Putina, nie walczył z nim. Chociaż społeczeństwo rosyjskie faktycznie współczuje mu, bowiem rozumie, że w rzeczywistości Chodorkowski nie jest winny zarzucanych mu przez Kreml czynów i został skazany przy wielkich nadużyciach ze strony władz.

Czy nie pojawiają się jednak w społeczeństwie rosyjskim zastrzeżenia co do oligarchicznej przyszłości Chodorkowskiego?
Oczywiście, tak wielkie majątki, jak ten, który miał Chodorkowski, nie są zdobywane w sposób nieskazitelny. Zwłaszcza w momencie historycznych zmian, w tym wypadku po rozpadzie  ZSRS. To prawda. I możliwe, że w historii Jukosu jest wiele czarnych plam, które towarzyszyły powstaniu wszystkich innych wielkich majątków w Rosji w latach 90. XX w. Również prawda, że znaczna część społeczeństwa Rosji patrzy na bogatych ludzi z zazdrością. To sowiecka tradycja, która nadal żyje w społeczeństwie. Jednak ten wątek dziś nie jest dla Rosjan już najważniejszy w ocenie postaci Chodorkowskiego.
 
Były szef koncernu naftowego Jukos (istniał w latach 1991–2007) Michaił Chodorkowski i jego były partner biznesowy Płaton Lebiediew zostali aresztowani w 2003 r. W pierwszym procesie w 2005 r. mężczyzn skazano na 8 lat więzienia za rzekome oszustwa podatkowe i uchylanie się od płacenia podatków. W 2010 r. uznano ich za winnych rzekomego przewłaszczenia ropy i legalizacji uzyskanych w ten sposób pieniędzy. Wówczas dla każdego z nich łączna kara wyniosła po 14 lat łagru. Wyroki na obu były kilkakrotnie łagodzone. 20 grudnia br. na mocy ułaskawienia, podpisanego przez prezydenta Rosji Władimira Putina, Chodorkowski wyszedł na wolność. Tuż po tym udał się do Niemiec. Lebiediew pozostaje w łagrze.
 

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane