Przewodniczący Litewskiego Forum Rodzicielskiego Gintauskas Bukaustas powiedział, że nikt niczego nie będzie sugerował, ani też nikt nie będzie udzielał żadnych wskazówek. Ma być to w równym stopniu wybór mamy i taty.
Rodzice już zaczęli się bulwersować. - Nie mam zielonego pojęcia, do jakiej rubryki mam się wpisać i jak mam się teraz nazywać, rodzic nr 1 czy rodzic nr 2 - wyznaje rodzic z Wilna cytowany przez portal pch24.pl.
Rodzice sami mają zdecydować kto zostanie numerem jeden. Jest to jeden z powodów gwałtownych konfliktów między litewskimi rodzicami.
W 500 litewskich szkołach wprowadzono już elektroniczne dzienniki. Władze robiły to z wielką dumą, bo to przyszłościowe rozwiązanie. Jak widać nie wszystkim ono służy.