Proces dotyczy tej części śledztwa w sprawie afery w ZUS, w której śledczy zajęli się m.in. nieprawidłowościami przy pracach w siedzibach Zakładu w Świnoujściu i Myśliborzu (Zachodniopomorskie).
Na ławie oskarżonych, oprócz Sylwestra R. i Tadeusza D, zasiedli dziś także m.in. przedsiębiorcy budowlani, którzy prowadzili prace modernizacyjne w siedzibach ZUS.
Prokurator odczytywał przez blisko 2 godziny akt oskarżenia.
Według niego, Tadeusz D. i część oskarżonych narazili ZUS na straty w wysokości ponad 1,1 mln zł podczas prac modernizacyjnych prowadzonych w siedzibie ZUS w Myśliborzu. D. wprowadził w błąd pracowników księgowości ZUS, co do zasadności części robót i związanych z nimi wydatków oraz konieczności przesunięcia terminu zakończenia prac.
Zdaniem prokuratury, prace modernizacyjne prowadzone we wspomnianych siedzibach ZUS były często zbędne albo niewykonane w ogóle. Zdarzały się przypadki wydłużania kontraktów i zlecanie dodatkowych prac budowlanych. Wystawiano za nie faktury, za które płacił ZUS.