Sprawa karna toczy się przeciwko Maji Moskwicz oraz pięciu działaczom z Euromajdanu o „zakłócanie porządku publicznego związanego z profanacją portretów prezydenta Wiktora Janukowycza”.
Zdarzenia miało miejsce 2 grudnia. Trzy portrety zostały zabrane z sejmiku i przerobione. Prezydent ma na nich zrobiony makijaż, założone kolczyki oraz pomalowane usta.

(twitter.com/Christian_bss)
Oskarżeni mają odpowiadać za podżeganie i wzywanie do zniszczenia mienia, które jest własnością państwa.
Prawnik Maji Moskwicz zapowiedział odwołanie się od decyzji sądu. Podczas rozprawy pod sądem zebrały się kobiety i śpiewały patriotyczne pieśni.