Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

W Warszawie noc sylwestrowa za 3 miliony - czyli ponad 11 tys. zł za minutę zabawy

3 miliony złotych - tyle będzie kosztowała zabawa sylwestrowa organizowana przez Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Autor:

3 miliony złotych - tyle będzie kosztowała zabawa sylwestrowa organizowana przez Hannę Gronkiewicz-Waltz. Ponieważ impreza potrwa około czterech i pół godziny, to wychodzi ponad 11 tysięcy złotych za minutę. Koszmarna rozrzutność. Ale prezydent Warszawy szykując "Wystrzałowego Narodowego" sięgnie do portfeli mieszkańców stolicy, nie pytając ich, czy nas na takie fajerwerki.

"W noc sylwestrową na błoniach Stadionu Narodowego warszawiaków czeka moc atrakcji. Występy kultowych polskich zespołów i brytyjska gwiazda, podbijająca rynek muzyczny, John Newman! Oprócz ponad 4-godzinnego koncertu koniecznie trzeba zobaczyć największe w historii fajerwerki. Tegoroczny miejski sylwester zmienia formułę i zmienia miejsce. Po raz pierwszy w historii zostanie zorganizowany na prawym brzegu Wisły. Dotąd zawsze zapraszaliśmy do Śródmieścia, teraz wybór Pragi wyrównuje te dysproporcje - przekonywała Hanna Gronkiewicz-Waltz, a jej słowa cytowane są na internetowej stronie warszawskiego Ratusza.

Na co zostaną wydane 3 mln zł? "Podczas koncertu pt.: „Wystrzałowy Narodowy”, trwającym od godz. 21.00 do 1.30, wystąpią zespoły: Afromental, Big Cyc, Poparzeni Kawą Trzy i T.Love a także gwiazda zagraniczna John Newman" - informuje miasto i dodaje, że będzie jeszcze największy w historii pokaz sztucznych ogni. - "Chcielibyśmy, aby ten warszawski symbol przejścia ze starego w nowy rok, dołączył do grona pokazów jakimi co roku zachwycają świat takie miasta jak Sydney czy Londyn" - mówi prezydent Warszawy.

Pytana przez portal niezalezna.pl Agnieszka Kłąb, zastępca rzecznika prasowego Urzędu m.st. Warszawy, tłumaczy, że tegoroczny warszawski sylwester będzie tańszy niż w poprzednich latach, dzięki nowemu miejscu zabawy, miasto będzie bardziej przejezdne.

Radny PiS Maciej Wąsik ma jednak inne zdanie. Nie cieszy go rozrzutność miasta: - Pani prezydent zamknęła kilka szkół i przedszkoli, aby zaoszczędzić kilkaset tysięcy złotych. Na zasiłki pomocy społecznej czy remont mieszkań komunalnych brakuje w mieście pieniędzy. Zabawa sylwestrowa jest ważna, ale znajmy umiar w czasie kryzysu. To jest niepotrzebna rozrzutność. Bawmy się, ale skromniej - mówi radny.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej