Wojewoda powiedział: - W dniu dzisiejszym wydałem postanowienie, że decyzja miasta nie jest prawidłowa i ją uchylamy. Całe orzecznictwo wskazuje, że decyzja nie jest wystarczająco uzasadniona - podsumował. Wojewoda zwrócił się co prawda do dewelopera, aby wstrzymał budowę, jednak ten, nie czekając nawet na konferencję wojewody... zaczął burzyć kamienicę jeszcze przed godz. 10 – informuje „Gazeta Wyborcza”.
Portal niezalezna informował wcześniej, że 15 listopada procedura pozwolenia na budowę na terenie przyległym do Starówki zostanie powtórzona, co zapowiedziała pod naciskiem warszawiaków prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.. Nowe postępowanie miało się odbyć pod nadzorem UNESCO, które w latach 80. wpisało historyczne centrum Warszawy na listę światowego dziedzictwa ludzkości. To właśnie portal niezalezna.pl zawiadomił tę międzynarodową organizację o barbarzyńskich planach prywatnego inwestora.
Niestety - choć nowa inwestycja nie tylko oszpeci Plac Zamkowy, ale i może doprowadzić do skreślenia Warszawy z prestiżowej listy UNESCO - inwestor dostał od ludzi związanych z PO wolną rękę. Kilkupiętrowy biurowiec - niepasujący do odtworzonej staromiejskiej zabudowy stolicy - ma stanąć przy Placu Zamkowym w pierwszym kwartale 2014 r.
Tak wygląda wyburzana kamienica:

fot. Mateusz Opasiński; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl
A na taką budowlę - wbrew głosom architektów i varsavianistów - zgodził się wojewoda z PO:
