Leopold Przemyk wystosował skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że władze III RP nie przeprowadziły skutecznego śledztwa w celu ustalenia odpowiedzialności za śmierć jego syna. Trybunał orzekł, że postępowanie przed polskimi sądami stanowiły pogwałcenia art 2. Konwencji Praw Człowieka.
Trybunał zasądził 20 tysięcy euro od państwa polskiego na rzecz ojca Przemyka.