Po burzliwej debacie nad wnioskiem ukraińskiej opozycji o dymisję rządu premiera Mykoły Azarowa, który podjął decyzję o niepodpisywaniu umowy stowarzyszeniowej z UE parlament nie przyjął rezolucji o wotum nieufności dla rządu.
Opozycja domaga się ukarania odpowiedzialnych za użycie siły wobec demonstrantów.
Przemawiający w czasie debaty lider opozycyjnej partii Udar Witalij Kliczko zaapelował do prezydenta Wiktora Janukowycza o dobrowolne ustąpienie z urzędu, obarczając go całkowitą odpowiedzialnością za ostatnie wydarzenia w Kijowie i użycie siły przez milicję wobec uczestników prounijnych demonstracji.
- Ukradliście ludziom marzenia o życiu w normalnym kraju. Domagam się dymisji rządu oraz odpowiedzialności karnej dla całego kierownictwa MSW. Całkowitą odpowiedzialność ponosi za to prezydent Janukowycz. Chcemy przedterminowych wyborów prezydenckich. Janukowycz powinien ustąpić – oświadczył Kliczko z trybuny parlamentarnej.