Informacja o tym, że Bronisław Komorowski nie weźmie udziału w otwarciu przejścia Budomierz-Hruszew pojawiła się dwa dni temu wieczorem. Kancelaria Prezydenta nie wyjawiła jednak powodów decyzji. Na konferencji prasowej kończącej wileński szczyt prezydent powiedział, że uroczystość się odbędzie, ale na poziomie wicepremierów, bo takie jest życzenie strony ukraińskiej.
Prezydent dopytywany stwierdził jednak, że jest do pewnego stopnia rozczarowany tym, że nie spotka się na granicy z Wiktorem Janukowyczem. Ważne, jak dodał jest jednak to, ze przejście zostanie otwarte. - Tamto przejście było już zbudowane, ale nie było drogi po stronie ukraińskiej, więc ważne jest, że Ukraina buduje drogi w kierunku zachodnim, i to mnie w pełni satysfakcjonuje - powiedział prezydent.