- CBA prowadziło od 7 listopada 2012 r. do 6 sierpnia 2013 r. kontrolę prawidłowości i prawdziwości oświadczeń majątkowych złożonych przez Adama Hofmana w związku ze sprawowaniem przez niego mandatu posła na Sejm RP. Postępowaniem objęto lata 2007-2012 – poinformował rzecznik CBA Jacek Dobrzyński.
W związku z wynikami kontroli CBA przesłało w poniedziałek do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Biuro powiadomiło o tym również prokuratora generalnego. Sprawa trafiła do prokuratury w Kaliszu, gdyż tam poseł Hofman rozlicza się z fiskusem. Obecnie dokumenty zostały przesłane do Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, która jest jednostką nadrzędną dla kaliskiej prokuratury.
Zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim Janusz Walczak ujawnił jedynie, że pismo z CBA „wskazuje na możliwość popełnienia przestępstwa przez jednego z posłów”.
- Zaznaczono, że dotyczy ono narażenia na uszczuplenie podatku w odniesieniu do podatku małej wartości. Po zapoznaniu się z materiałami, które są obszerne i liczą kilka tomów, będziemy mogli wyznaczyć tryb i kierunek dalszych działań – powiedział prokurator Walczak.
W ocenie posłów Prawa i Sprawiedliwości nie można mówić przypadku w związku z nagłośnieniem całej sprawy. W ocenie posła Joachima Brudzińskiego Platrofma Obywatelska robi co może, żeby przykryć wielką aferę korupcyjną i zarzuty stawiane państwowym urzędnikom.
- Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że jeżeli postępowanie będzie miało miejsce, to Adam Hofman złoży stosowne wyjaśnienia. Ta informacja ma na celu zdjąć część ciężaru, który dzisiaj dotyka PO. Nie wierzę w żadne przypadki - powiedział w TVN 24 Joachim Brudziński z PiS.