- Burmistrz Bartelski przyznał wprost, że kawałek trasy W-Z należy do właściciela działki - powiedział w Telewizji Republika Jan Śpiewak ze stowarzyszenia "Miasto jest nasze".
Okazuje się, że część trasy W-Z należy do firmy, która skupiła dekretowe roszczenia do działek przy Senatorskiej i chce stawia na nich biurowiec. Dotąd warszawski ratusz przekonywał, że drogi publiczne są chronione przed skutkami dekretu Bieruta, który w 1945 r. zlikwidował prywatną własność gruntów w stolicy. Do niedawna był tu parking, ale niedługo prawie całą działkę zajmie czterokondygnacyjny biurowiec. Pod częścią tej działki od strony Miodowej, na głębokości około 2 m, biegnie samochodowo-tramwajowy tunel zbudowanej w końcu lat 40. Trasy W-Z.