Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Boni ich zatrudnił, choć są oskarżeni o wyrządzenie milionowych szkód

Były dyrektor i były naczelnik od informatyzacji w Komendzie Głównej Straży Granicznej, którzy zostali oskarżeni o 4,5 mln szkody znaleźli pracę w Michała Boniego w Ministerstwie Administracji

Autor:

Były dyrektor i były naczelnik od informatyzacji w Komendzie Głównej Straży Granicznej, którzy zostali oskarżeni o 4,5 mln szkody znaleźli pracę w Michała Boniego w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji.

Skandal ujawniła dzisiaj "Rzeczpospolita".

Ppłk Grzegorz W. w Straży Granicznej odpowiadał za przetargi i informatyzację straży do czerwca 2012 r. Prokuratura oskarżyła go o nadużycie uprawnień i działanie na szkodę SG. Skandal dotyczy kontraktu na modernizację systemów teleinformatycznych, gdzie zamówienie z wolnej ręki dostało IBM. Wraz z Grzegorzem W. oskarżono Andrzeja M., podległego mu naczelnika biura ds. przetargów w SG. Według prokuratury  Straż Graniczna przez złą decyzję Grzegorza W – 4,5 mln zł.

Mimo śledztwa prokuratury, w grudniu 2012 r. Grzegorz W. wygrał konkurs na stanowisko głównego specjalisty w Wydziale Nadzoru nad Wdrażaniem Systemu Powiadamiania Ratunkowego w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji. Miesiąc później pracę tam dostał też Andrzej M. - ujawnia "Rzeczpospolita".

Prokuratura Okręgowa w Warszawie ma dowody, że konkurs był ustawiony pod Grzegorza W. Zarzuty ma też usłyszeć Edyta Sz., która odpowiadała za rekrutację, a dziś jest przełożoną obu urzędników.

Artur Koziołek, rzecznik resortu twierdzi: – Nie byliśmy poinformowani o fakcie oskarżenia, dowiedzieliśmy się o tym w marcu z własnych źródeł.

Autor:

Źródło: Rzeczpospolita,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej