Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

UJAWNIAMY: Rząd Tuska doprowadzi do największego od lat kryzysu gazowego

Rosjanie blokują wybór polskich przedstawicieli w zarządzie EuRoPol Gaz – spółki, która jest właścicielem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego. Janusz Kowalski - analityk, ekspert ds.

Autor:

Rosjanie blokują wybór polskich przedstawicieli w zarządzie EuRoPol Gaz – spółki, która jest właścicielem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego. Janusz Kowalski - analityk, ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego ujawnia, że to rząd Donalda Tuska spowodował osłabienie polskiej pozycji na rynku gazowym i poważnie naraził nasze bezpieczeństwo energetyczne.

We wtorek przedstawiciele rosyjskiego koncernu Gazprom nie przybyli na Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy EuRoPol Gaz-u, po tym gdy Mirosław Dobrut złożył rezygnację z funkcji prezesa tej spółki, a ze swego stanowiska zrezygnował też wiceprezes Zdzisław Jamka.
W efekcie nie udało się wybrać członków zarządu spółki. Zgodnie ze statutem spółki EuRoPol Gaz, PGNiG jest uprawnione do rekomendowania do składu zarządu właściciela polskiego odcinka gazociągu jamalskiego - po akceptacji ministra skarbu państwa - dwóch swoich przedstawicieli. Podobne uprawnienie ma Gazprom. Akcjonariuszami EuRoPol Gazu są: PGNiG (48 proc. akcji), Gazprom (48 proc. akcji) i Gas-Trading (4 proc. akcji).
 
W kontekście blokowania przez Rosję wyboru polskich przedstawicieli w zarządzie spółki, niezwykle istotne są ustalenia po kontroli NIK, która zbadała negocjacje gazowe prowadzone przez rząd polski i spółkę PGNiG w okresie 2006-2011. Według Janusza Kowalskiego z raportu NIK wyłania się obraz słabości polskiego państwa, które już pod rządami Platformy Obywatelskiej nie potrafiło wyegzekwować należnych praw i nie potrafiło zadbać o własne interesy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego.

- Raport NIK jest dowodem na to, że w latach 2009-2010 czyli po kryzysie gazowym ze stycznia 2009, kiedy to spółka Gazprom przestała dostarczać gaz do Polski i brakowało ok. miliarda - dwóch miliardów metrów sześciennych gazu do zbilansowania zapotrzebowania polskiej gospodarki, splot różnych postanowień rządu i PGNiG spowodował osłabienie polskiej pozycji na rynku gazowym – tłumaczy Janusz Kowalski - analityk, ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego.
 
Janusz Kowalski podkreśla, że NIK wytyka, iż w zasadzie bez instrukcji rządowej władze PGNiG umorzyły ponad miliard zł zobowiązań Gazpromowi, w stosunku do spółki EuRoPol Gaz. Oznacza to, że polska spółka Skarbu Państwa, zażądała od spółki, której jest udziałowcem w prawie 50 proc. umorzenia zobowiązań Gazpromu.

Okazuje się, że w efekcie polityki rządu Donalda Tuska w latach 2006-2009 Gazprom nie płacił Polsce należnych taryf za przesyłanie do innych odbiorców Unii Europejskiej niemal 30 mld metrów sześciennych gazu rocznie za pośrednictwem gazociągu jamalskiego. Rosjanie mogli przez te lata za darmo przesyłać gaz do innych odbiorców przez terytorium Polski.

Więcej informacji na temat sytuacji w spółce EuRoPol Gaz w „Rozmowie Niezależnej” z Januszem Kowalskim na vod.gazetapolska.pl:

Autor:

Źródło: vod.gazetapolska.pl,PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane