9 listopada w życie weszła nowelizacja prawa karnego, która uznała za wykroczenia - a nie za przestępstwa, jak było dotychczas - takie czyny, jak prowadzenie w stanie nietrzeźwości pojazdu innego niż mechaniczny oraz kradzież przedmiotu o wartości do 400 zł (dotychczas progiem przestępstwa był 250 zł).
Sądy w całej Polsce mają bezzwłocznie dostosowywać wymierzone już kary do łagodniejszych przepisów - co wymaga przeglądu akt dziesiątek tysięcy spraw.
Wiceminister Michał Królikowski tłumaczy, że ewentualne zwolnienie z zakładu karnego skazanego objętego korzystniejszymi przepisami później niż 9 listopada, nie będzie stanowiło dla niego podstawy do ubiegania się o odszkodowanie za bezprawne pozbawienie wolności, jeżeli „organy sądowe w sprawie tego skazanego działały bez zbędnej zwłoki”.