Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Awantura o Smoleńsk w programie Olejnik – wyzywali się od „chamów” i „idiotów”

Gości radiowego programu Moniki Olejnik wyraźnie poniosły emocje, gdy rozmowa z Dnia Niepodległości zeszła na katastrofę smoleńską.

Autor:

Gości radiowego programu Moniki Olejnik wyraźnie poniosły emocje, gdy rozmowa z Dnia Niepodległości zeszła na katastrofę smoleńską. Ostra wymiana zdań przerodziła się w prawdziwą „pyskówkę”, gdy prof. Żaryn zwrócił uwagę, że dzisiaj trudno jest rozmawiać o wydarzeniach z 10 kwietnia, przede wszystkim ze względu na uległość polskiego rządu wobec narracji rosyjskiej. Po tych słowach prof. Żaryna ostro zaatakował prof. Ireneusz Krzemiński.

Wśród zaproszonych gości byli: Cezary Michalski, prof. Ireneusz Krzemiński, poseł Andrzej Jaworski i prof. Jan Żaryn.  W pewnym momencie temat rozmowy zszedł na podziały w społeczeństwie oraz katastrofę smoleńską.

- Fundament bardzo głębokiego rozbicia narodu polskiego to konsekwencja polityki rządu po 10 kwietnia. Nie chcę się powtarzać, ale to wszystko, co wówczas się stało, a przede wszystkim uległość rządu polskiego wobec rosyjskiej narracji i kłamstw spowodowało, że dzisiaj trudno jest rozmawiać – tłumaczył prof. Jan Żaryn.
 
Jego wypowiedź zaczął przerywać prof. Ireneusz Krzemiński:

- Myślałem, że dzisiaj dyskusja będzie na jakimś poważniejszym poziomie. Jeśli będziemy mówili na temat idiotyzmów, zarzutów o zdradę o katastrofę smoleńską, jest to zbrodniczy zabieg polityczny na świadomości społecznej – oświadczył prof. Krzemiński.
 
Między prof. Żarynem i prof. Krzemińskim doszło do ostrej wymiany zdań, Krzemiński zarzucił Żarynowi, że reprezentuje „ciemną stronę polskości”, natomiast Żaryn ripostował mówiąc: „ale pan jest żenujący”. Dyskusja przerodziła się w prawdziwą awanturę, a po licznych apelach o umożliwienie swobodnej wypowiedzi prof. Żaryn podkreślił, że on także może być niegrzeczny i prowadzić rozmowę w taki sposób, jak stara się to robić prof. Krzemiński.

- Z chamami nie da się rozmawiać. Dlaczego musicie ciągle przerywać. Ja powinienem wyjść od samego początku. Po co tak się zachowywać? Jest pan chamem, bo pan przerywa wypowiedzi – oświadczył wyraźnie wzburzony prof. Żaryn.  
 
- Ja będę tym chamem i chcę być tym chamem – ripostował prof. Krzemiński dodając, że ni chce „wysłuchiwać tych głupot”.

Sytuację próbował rozładować poseł PiS. Andrzej Jaworski, który zwrócił prof. Krzemińskiemu uwagę, że nie jest nawet w stanie w spokoju wysłuchać tego, co prof. Żaryn stara się wytłumaczyć.

- Pan ciągle chce dzielić, pan ciągle szuka przeciwnika, którego chce atakować. My mówimy cały czas spokojnie - zauważył poseł Jaworski.
 
W sukurs prof. Krzemińskiemu przyszedł Cezary Michalski, który przekonywał, że Prawo i Sprawiedliwość oraz prawicowe media cynicznie wykorzystują katastrofę smoleńską do przejęcia władzy w Polsce zarówno politycznej jak i duchowej.

Podsumowując całą awanturę, pod koniec programu prof. Żaryn stwierdził tylko, że nie ma zamiaru zabierać już głosu, ponieważ „to nie jest stół, przy którym chce się siedzieć”.

Autor:

Źródło: Radio Zet,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane