Podstawą wszczęcia przez UOKiK postępowania wyjaśniającego była skarga przesłana przez szpitale oraz ich związki. Teraz głównym celem UOKiK jest wstępne ustalenie, czy w związku z zasadami rozliczania przez NFZ świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych mogło dojść do naruszenia ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.
- NFZ narzucił szpitalom system rozliczeń i wykorzystuje w ten sposób swoją dominującą pozycję - tłumaczy mecenas Katarzyna Fortak-Karasińska z kancelarii prawnej reprezentującej szpitale
Chodzi o kolejność rozliczania kontraktowanych przez NFZ świadczeń. Według skarżących szpitali, NFZ płacąc w pierwszej kolejności za świadczenia ratujące życie, nawet te ponadlimitowe, nie płaci za część świadczeń planowych wykonanych w ramach kontraktów. To z kolei powoduje, że placówki ograniczają planowe świadczenia lub płacą za nie z własnej kieszeni.
Problemu zdaje się nie zauważać Ministerstwo Zdrowia, do którego zgłaszały się wcześniej szpitale. Według resortu zdrowia określona przez NFZ kolejność uznawania świadczeń do zapłaty wynika z powszechnie obowiązujących przepisów oraz Ogólnych Warunkach Umów podpisywanych ze świadczeniodawcami.