Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

PiS: Tusk i Komorowski podeptali fundamentalną zasadę demokracji

Według sondaży exit-polls antydemokratyczna kampania rządu, PO i mainstreamowych mediów okazała się skuteczna: frekwencja była prawdopodobnie niewystarczająca. Wyniosła  - 27,2 proc.

Autor:

Według sondaży exit-polls antydemokratyczna kampania rządu, PO i mainstreamowych mediów okazała się skuteczna: frekwencja była prawdopodobnie niewystarczająca. Wyniosła  - 27,2 proc. Do odwołania Gronkiewicz-Waltz potrzebne byłoby 29,1 proc. - Nawołując do nie brania udziału w referendum Donald Tusk i Bronisław Komorowski podeptali fundamentalną zasadę demokracji. To mogło zawarzyć na wyniku - powiedział Mariusz Kamiński, szef warszawskiego PiS.

Jeśli się ten wynik utrzyma to nie jest on satysfakcjonujący dla nas. Dziękujemy jednak tym którzy czują się odpowiedzialni za losy Warszawy i nie dali się zastraszyć kampanii prowadzonej przez Platformę - powiedział Kamiński.
 
Platforma z nazwy obywatelska przeprowadziła kampanię sprzeczną z podstawowymi zasadami konstytucji. W Warszawie doszło do sytuacji że referendum stało się jawne. Akt udziału w referendum oznaczał że osoba, która bierze w głosowaniu jest przeciwko rządowi, przeciwko władzom Warszawy - powiedział poseł PiS.

Platforma podeptała również standardy europejskie dotyczące referendum. Rada Europy wydała Kodeks praktyk Referendalnych. Podstawową zasadą przy przeprowadzaniu referendum jest, że władze innych szczebli zachowują całkowitą neutralność. Donald Tusk i Bronisław Komorowski podeptali fundamentalną zasadę demokracji, wzywając do nie brania udziału w głosowaniu. To mogło zaważyć na wyniku - powiedział Kamiński.

Jak dodał: - Warszawa to miasto w dużej mierze urzędnicze. Na to się składa nie tylko administracja samorządowa, ale również administracja rządowa, spółki skarbu państwa czy firmy komunalne. Tam pracuje kilkadziesiąt tysięcy osób. Te osoby zostały skutecznie pozbawione możliwości swobodnego wyrażenia swojej opinii. Przez sam akt udziału określiły by się jako przeciwnicy rządu. To są standardy białoruskie - powiedział Kamiński.


Adam Hofman dodał, że PiS będzie "wyciągać z tego dalsze konsekwencje". "Bo nie można dopuścić do tego, żeby psuto w Polsce demokrację, łamano standardy Rady Europy tylko dlatego, żeby utrzymać na stanowisku koleżankę partyjną, wiceprezes Platformy Hannę Gronkiewicz-Waltz" - powiedział rzecznik PiS.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane