Wszyscy ranni są w stanie krytycznym. Do strzelaniny doszło o 8:20 czasu lokalnego.
Agencje informacyjne piszą o dwóch napastnikach. CNN donosi, że przestępcy to Afroamerykanie, inne media amerykańskie donoszą o mężczyźnie w mundurze wojskowym.
Sprawca (lub sprawcy) otworzył ogień w budynku, gdzie pracuje trzy tysiące osób. Według świadków zaczął do nich strzelać od razu po wejściu pokoju. Sprawca miał się zabarykadować w jednym z pomieszczeń.
Na miejsce zdarzenia wysłano śmigłowcami ekipę interwencyjną FBI, a policja przeszukuje cały budynek. Do przeprowadzenia śledztwa wydzielono 20 specjalistów Biura ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej oraz Materiałów Wybuchowychod (ATF), którzy uczestniczyli w śledztwie ws. ataku terrorystycznego w Bostonie.