Działaniom rosyjskich sił zbrojnych przyjrzał się uważnie Andrzej Wilk, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia. Finansowany z budżetu państwa Ośrodek Studiów Wschodnich jest instytucją badawczą zajmującą się opracowywaniem analiz i studiów prognostycznych dotyczących sytuacji politycznej, społecznej i gospodarczej w sąsiadujących z Polską państwach oraz regionach bałtyckim, bałkańskim, kaukaskim oraz Azji Centralnej.
Z analizy OSW wynika, że już od połowy lutego bieżącego roku Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej znajdują się w stanie wzmożonej aktywności. Zarządzane są nieplanowane wcześniej ćwiczenia oraz sprawdziany gotowości bojowej. Ponadto w związku z sytuacją w Syrii na Morzu Śródziemnym od wielu miesięcy stacjonują już rosyjskie okręty.
Wszelkie tego typu działania całkowicie odbiegają od dotychczasowego trybu szkoleń rosyjskiej armii. Analityk Ośrodka Studiów Wschodnich zauważa też, że pod względem zaangażowanych sił i środków, obszaru działań, liczby ćwiczeń, a także terminu i trybu ich prowadzenia, nie mają one precedensu w całej najnowszej historii Rosji.
Okazuje się, że według oficjalnej informacji rosyjskiego resortu obrony w samym tylko zimowym okresie szkolenia w 2013 roku przeprowadzono ogółem 10 tys. przedsięwzięć szkoleniowych, w tym 170 ćwiczeń poligonowych. Ćwiczenia dotyczyły wszystkich rodzajów sił zbrojnych i samodzielnych rodzajów wojsk. Prowadzono także ćwiczenia sił połączonych.
- Wzmożona aktywność Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej wykazała, że dysponują one stosunkowo dużą grupą jednostek różnych rodzajów sił zbrojnych i rodzajów wojsk, które osiągnęły zakładany w początkowym okresie reform stan stałej gotowości bojowej. Jednostki te są w stanie bez długotrwałych, widocznych przygotowań przystąpić do realizacji zadań w oddaleniu od miejsc stałej dyslokacji, umożliwiając przeprowadzenie operacji na skalę wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku – czytamy w analizie eksperta Ośrodka Studiów Wschodnich.