Socjolog prof. Zdzisław Krasnodębski podkreślił, że coraz częściej mówi się o tym, że „wchodzimy w etap porządku poamerykańskiego”. Okazuje się jednak, że USA nie są już w stanie kontrolować, ani spełniać roli liberalnego hegemona. Z tego właśnie względu region Europy Środkowo-Wschodniej staje się coraz bardziej niewidoczny i właśnie w tej sytuacji należy upatrywać zmian w samej Unii Europejskiej.
Z kolei dr Przemysław Żurawski vel Grajewski z Uniwersytetu Łódzkiego mówił, że najważniejszym wyzwaniem dla współczesnej Europy jest Rosja i jej ambicje.
- Z uwagi na fakt, że potencjały Polski i Rosji są odmienne, należy poszukiwać sojuszników w podobnej sytuacji geopolitycznej jak my (...) Podstawowym wskazaniem polskiej polityki zagranicznej powinna być przewidywalność i stabilność. Narody w podobnej sytuacji powinny być pewne polskiego poparcia, bo nasz potencjał nie jest tak wielki, byśmy byli witani jako pożądany sojusznik za każdym razem, gdy takim sojusznikiem być zechcemy - zaznaczył dr Przemysław Żurawski vel Grajewski.
Kolejny z panelistów, dr Leszek Pietrzak, zwrócił uwagę na politykę historyczną i stwierdził, że „Polska jako państwo nie bierze udziału w debacie historycznej, jaka toczy się w Europie i na świecie”. Uczestniczący w debacie mec. Jacek Bartosik podkreślił natomiast, że Polska stoi w obliczu „fundamentalnych zmian w polityce światowej”, co pociągnie za sobą konsekwencje w sferze bezpieczeństwa.