Obecnie, zgodnie z przepisami, zobowiązane do używania elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu są dzieci w wieku do 15 lat, poruszające się po drodze, po zmierzchu, poza obszarem zabudowanym.
Zgodnie z poselskim projektem obowiązek noszenia odblasków mieliby wszyscy piesi poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym. Wyjątek od tej zasady stanowi jedynie poruszanie się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku oraz w strefie zamieszkania.
Policjanci zwracają uwagę, że pieszy, który porusza się po ciemnej drodze bez odblasków, tak naprawdę jest niewidoczny - kierowca jest w stanie zauważyć taką osobę jedynie z odległości 20 metrów. Natomiast jeśli pieszy ma elementy odblaskowe, kierowca widzi go już z ponad 150 m.
Problem jak zwykle nasila się jesienią i zimą, kiedy zmierzch zapada wcześniej.
- Nawet w terenie zabudowanym i przy świetle lamp człowiek poruszający się wzdłuż drogi, czy nawet przechodzący przez jezdnię jest o wiele słabiej widoczny dla kierowcy, niż gdyby te odblaski miał. Bardzo często pieszym wydaje się, że tak samo jak oni widzą samochód nadjeżdżający z naprzeciwka, tak kierowca widzi ich. Nic bardziej mylnego – tłumaczy rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski.