- Stany Zjednoczone tłumaczą, że Snowdem jest poszukiwany pod zarzutem przestępstwa i na tej podstawie nie powinien zostać dopuszczony do podróży międzynarodowej za wyjątkiem koniecznego powrotu do USA – brzmi pisemne oświadczenie Departamentu Stanu przywoływane przez Associated Press.
Władze USA są rozczarowane decyzją chińskich władz, które zdecydowały się nie honorować amerykańskiej prośby o aresztowanie zbiega i umożliwiły Snowdenowi ucieczkę do Moskwy. Mężczyzna wystąpił już jednak o azyl w Ekwadorze, a Rosja ma mu pomóc w dotarciu tam „bezpieczną drogą”.
Snowden przebywa obecnie w strefie tranzytowej na lotnisku Szeremietiewo-2, gdzie oczekuje na samolot do Hawany. Amerykanin nie wystąpił o wizę tranzytową, co oznacza, że na lot musi oczekiwać w porcie lotniczym. Snowden wynajął nawet numer w hotelu kapsułowym na lotnisku.
Najbliższy samolot Aerofłotu do Hawany odlatuje z Moskwy w poniedziałek o godz. 14.05 czasu moskiewskiego (godz. 12.05 czasu polskiego). Rosyjskie media spekulowały, że z Kuby Snowden może polecieć do stolicy Wenezueli, Caracas. Demaskatorski portal Wikileaks poinformował w komunikacie, że Snowdenowi w podróży towarzyszą dyplomaci niesprecyzowanej narodowości i doradcy prawni portalu. Snowden poprosił, by portal „wykorzystał swą wiedzę prawną i doświadczenie dla zapewnienia mu bezpieczeństwa”.