Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Filharmonia śmierdzi po remoncie

Okazuje się, że w wyremontowanej niedawno za 32 miliony złotych Filharmonii Częstochowskiej śmierdzi. Budynek cały czas jest zalewany, a wilgoć sprawiła, że na ścianach pojawił się grzyb.

Autor:

Okazuje się, że w wyremontowanej niedawno za 32 miliony złotych Filharmonii Częstochowskiej śmierdzi. Budynek cały czas jest zalewany, a wilgoć sprawiła, że na ścianach pojawił się grzyb.

Pomimo kosztownego remontu budynek Filharmonii Częstochowskiej to istny obraz nędzy i rozpaczy. Poza smrodem, największym problemem jest wilgoć. Na krótko po remoncie budynek wymaga już więc ponownego remontu.

Z informacji „Dziennika Zachodniego” wynika, że remont i rozbudowa Filharmonii Częstochowskiej kosztowały 32 mln zł, z czego 22 mln zł pozyskano z dotacji unijnej. Wykonawcą inwestycji była firma Flisbud.

- Jeszcze obowiązuje gwarancja na naprawę usterek, ale wykonawca nie spieszy się z naprawą – twierdzi Ireneusz Kozera, dyrektor Filharmonii Częstochowskiej.

Urząd Miasta zapewnia, że firma Flishbud przeprowadzi gwarancyjny budynków Filharmonii Częstochowskiej i z całą pewnością wystąpi do ubezpieczyciela inwestycji o pokrycie kosztów napraw. Nie zmienia to jednak faktu, że budynek znów wymaga gruntownego remontu, a Filharmonia nadal nie może pełnić swojej roli.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP,Dziennik Zachodni

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska