Fragment Trasy Toruńskiej - jednej z głównych arterii stolicy, będącej odcinkiem drogi krajowej S8 - został kompletnie zalany na wysokości ul. Mickiewicza (woda miała nawet 2 metry głębokości). Pod wodą znalazło się kilka samochodów. Okazuje się, że nie było gdzie odpompować wody, dlatego władze Warszawy kazały czekać... aż wszystko wchłonie system kanalizacyjny.
Ulewa znacząco utrudniła ruch w Warszawie, oprócz Trasy Toruńskiej, zalana była także m.in. Wisłostrada. Samochody stały w korkach. Wczesnym popołudniem z powodu gwałtownych opadów deszczu z ruchu były wyłączone cztery stacje metra: Ratusz Arsenał, Dworzec Gdański, Plac Wilsona i Marymont.
Do usuwania skutków niedzielnej ulewy zaangażowane były wszystkie jednostki stołecznej straży pożarnej. Jeśli chodzi o inne części województwa mazowieckiego najwięcej zgłoszeń w związku ze skutkami intensywnych opadów deszczu zanotowano w powiatach: warszawski-zachodnim, mińskim i pruszkowskim - 10.