Kowalczyk i Stoch odczytali list podczas sobotniej konferencji prasowej. W głosie multimedalistki w biegach narciarskich i wicemistrza świata w skokach słychać było wzruszenie, gdy pytali m.in: „Czy szkoła, która wychowała tak wielu znakomitych sportowców i która tak dobrze wypełniała wszystkie zadania mimo trudnych warunków funkcjonowania ma być zlikwidowana? Gdzie będą się szkolić i edukować nasi następcy?”.
Pod apelem, w którym sportowcy proszą prezesa Rady Ministrów oraz szefów resortów edukacji i sportu o pomoc chociażby w formie zmiany rozporządzenia w sprawie subwencji dla szkół sportowych, podpisali się prócz Kowalczyk i Stocha obecni na sobotniej konferencji: wicemistrzyni świata w biathlonie Krystyna Pałka, brązowe medalistki ZIO w Vancouver i srebrne medalistki MŚ w Soczi w łyżwiarstwie szybkim Natalia Czerwonka, Katarzyna Woźniak i Luiza Złotkowska, panczenista - brązowy medalista w biegu drużynowym w Soczi Jan Szymański oraz snowboardzistka, czwarta zawodniczka ZIO w Salt Lake City w 2002 roku Jagna Marczułajtis.
Uczniowie i absolwenci obchodzącej w tym roku jubileusz 35-lecia szkoły zdobyli: 5 medali olimpijskich, 52 mistrzostw świata (19 seniorów i 33 juniorów).
Pod koniec stycznia b.r. minister sportu Joanna Mucha triumfalnie ogłosiła program reformujący polski sport. Jak pisała wówczas „Gazeta Polska Codziennie”, nowa reforma podzieliła dyscypliny na mniej i bardziej ważne. Do grupy złotej, najbardziej strategicznej, ministerstwo sporta zaliczyło 9 dyscyplin, w tym narciarstwo. W niższej są takie sporty zimowe jak - łyżwiarstwo szybkie i biathlon, a w najniższej między innymi łyżwiarstwo figurowe i saneczkarstwo. W związku z tym zmniejszono m.in. finansowanie dla Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem.