Podczas Marszu niesiono transparenty zachęcające polskie rodziny do decydowania się na liczne potomstwo. Jego uczestnicy manifestowali też przywiązanie do wartości rodzinnych i poszanowanie dla życia od poczęcia do naturalnej śmierci.
Na niesionych przez uczestników transparentach umieszczono m.in. takie napisy jak: „Stop dla aborcji”, „Wybieram życie”, „Rodzina receptą na kryzys”, „Największym skarbem są mama i tata” oraz „Nie oddawajcie rodziny walkowerem. Kibicuj rodzinie”.
Według organizatorów Marszu i policji uczestniczyło w nim ok. 10 tys. osób, w tym przedstawiciele ze Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych oraz innych ruchów i stowarzyszeń katolickich, duszpasterz Rodzin Archidiecezji Warszawskiej ks. Dominik Koperski oraz goście z Belgii, Brazylii, Estonii i Francji.
Podczas Marszu zbierane były podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą, której celem jest umocnienie rodziny, czyli stałego związku kobiety i mężczyzny wraz z narodzonymi z ich związku dziećmi. - Nowa propozycja ustawodawcza zakłada, że świadczenie byłoby przyznawane bez względu, czy osoba je otrzymująca wcześniej pracowała czy nie, lub jaki miała rodzaj umowy o pracę. Świadczenie byłoby prawdopodobnie niższe - w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ale na dłuższy okres - 24 miesiące. Jedynym warunkiem otrzymywania świadczenia jest to, by rodzice otrzymujący świadczenie byli w związku małżeńskim - wyjaśnił prezes Centrum Życia i Rodziny Jacek Sapa.