Nowy zarzut dla żony Marcina P.
Łódzka prokuratura wystąpiła do gdańskiego sądu o przedłużenie o kolejne trzy miesiące aresztu dla b. prezesa Amber Gold Marcina P. W prokuraturze ponownie przesłuchiwana jest jego żona Katarzyna P.; śledczy przedstawili jej nowy zarzut.
Autor: Marek Nowicki
Według prokuratury Marcin P., działając wspólnie i w porozumieniu z żoną, w ramach tzw. piramidy finansowej doprowadził ponad 9,7 tys. klientów Amber Gold do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 668 mln zł. Przyjęto, że działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu.
"Uważamy, że stosowanie tego najsurowszego środka zapobiegawczego jest konieczne ze względu na grożącą podejrzanemu karę - do 15 lat pozbawienia wolności oraz zachodzącą z jego strony obawą matactwa" - powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.
Według prokuratury podczas dotychczasowych przesłuchań Marcin P. odmawiał składania wyjaśnień i nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów.
Tymczasem w środę w łódzkiej prokuraturze ponownie jest przesłuchiwana jego żona Katarzyna P. Przesłuchanie ma związek z modyfikacją zarzutów w zakresie oszustwa i sprecyzowaniem danych osobowych kolejnych pokrzywdzonych, podobnie jak wcześniej w przypadku jej męża.
Dodatkowo śledczy przedstawili kobiecie kolejny, 12. już zarzut - tym razem poświadczenia nieprawdy i naruszenia kodeksu spółek handlowych. Jak podał Kopania, chodzi o sporządzenie przez nią w czerwcu 2010 roku oświadczenia o wniesieniu do spółki Amber Gold PDS kapitału zakładowego w wysokości 1 mln zł i jego pokryciu w całości, co - według prokuratury - faktycznie nie miało miejsca. Następnie wniesienie kapitału zostało zgłoszone do sądu rejestrowego. Na bazie tej spółki powstał później Fundusz Poręczeniowy AG, który miał rzekomo ręczyć za założone lokaty.
Katarzyna P. przebywa w areszcie od połowy kwietnia; w piątek ma zostać rozpoznane zażalenie obrony na jej aresztowanie. Jej także grozi kara 15 lat więzienia.
Autor: Marek Nowicki
Źródło: PAP,niezalezna.pl