Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

PiS: Odwołać szefa policji

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Kaczmarek i Jarosław Zieliński zarzucają nowemu szefowi MSW, że zlekceważył wszystkie zarzuty wobec komendanta głównego oraz innych osób w policji i nie skorzystał z okazji do rozliczenia wszystkich nieprawidło

Autor:

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Kaczmarek i Jarosław Zieliński zarzucają nowemu szefowi MSW, że zlekceważył wszystkie zarzuty wobec komendanta głównego oraz innych osób w policji i nie skorzystał z okazji do rozliczenia wszystkich nieprawidłowości wraz z objęciem urzędu.

Politycy opozycji zapewnili, że nie oceniają negatywnie całej policji, lecz chcą skutecznie zwalczać występujące w formacji patologii, tymczasem ich zdaniem szef resortu spraw wewnętrznych „zdecydował się na przykrycie tych nieprawidłowości”.

- Dziś apelujemy do ministra, aby w trybie niezwłocznym odwołał pana Działoszyńskiego, ponieważ to, co dzieje się w polskiej policji przekracza wszystkie granice. Nie może być tak, że dziś poważni oficerowie i funkcjonariusze KGP tak naprawdę sprowadzani są do roli chłopaków w krótkich majteczkach (...) Czas najwyższy ratować polska policję i polskich funkcjonariuszy. Dosyć rozkładania na plecy polskiej policji i funkcjonariuszy, którzy walczą z przestępczością zorganizowaną – oświadczył poseł Tomasz Kaczmarek.

Posłowie PiS odnieśli się także do informacji portalu niezalezna.pl i „Gazety Polskiej Codziennie” dotyczących nieprawidłowości w konkursie na nowego szefa komendy wojewódzkiej policji w Bydgoszczy, gdzie spośród sześciu kandydatów, dwaj: Leszek Kardaszyński (zastępca dyrektora służby kryminalnej komendy głównej policji) i Zbigniew Mielnik mieli identyczne projekty planów pracy, jako komendanta. Choć autorzy identycznych prac zostali zwolnieni ze służby, pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że „w komisji konkursu zasiadali bliscy współpracownicy komendanta głównego policji Marka Działoszyńskiego”.

W czasie konferencji prasowej posłowie Tomasz Kaczmarek i Jarosław Zieliński ujawnili, że pod rządami ministra Sienkiewicza skala likwidacji posterunków policji będzie znacznie większa, niż początkowo przypuszczano. Posłowie przypomnieli, że apelowali o odwołanie komendanta głównego policji gdy okazało sie, że w planie jest likwidacja wielu posterunkół. Wóczas mówiło się o pozostawieniu jedynie ok 470 z 800 posterunków na terenie całego kraju. Tymczasem okazuje się, że likwidacja ma pójść jezscze dalej i w całej polsce ma pozostać jedynie 399 posterunków. Posłowie PiS podkreślili, że to właśnie rząd Donalda Tuska będzie odpowiadał o zmniejszenie struktur terenowych policji praktycznie o połowę, przy poparciu komendanta głównego policji oraz za aprobatą szefa MSW.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,sejm.gov.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska