Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zamach na papieża

Dziś mija 32. rocznica zamachu na Jana Pawła II podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra. Strzały do papieża oddał Turek Mehmet Ali Agca. Ojciec Święty został ranny w brzuch i dłoń, chociaż zamachowiec mierzył w głowę. Papież powtarzał p

Autor:

Dziś mija 32. rocznica zamachu na Jana Pawła II podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra. Strzały do papieża oddał Turek Mehmet Ali Agca. Ojciec Święty został ranny w brzuch i dłoń, chociaż zamachowiec mierzył w głowę. Papież powtarzał później wielokrotnie, że „Jedna ręka strzelała, inna kierowała kulę”, a swoje ocalenie zawdzięczał Maryi.

Ochrona natychmiast przewiozła Jana Pawła II do kliniki Gemelli, gdzie poddano papieża sześciogodzinnej operacji. Papież wierzył, że jego ocalenie miało charakter cudowny. Wyraził to słowami „Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulę”.

W ocenie historyków inspiratorami zamachu mogły być sowieckie służby specjalne. Ali Agcę schwytano natychmiast po zamachu. W lipcu 1981 r. zaczął się proces. Skazano go na dożywotnie więzienie. W 1983 r. Jan Paweł II odwiedził go w rzymskim więzieniu. W czerwcu 2000 r. prezydent Włoch Carlo Azeglio Ciampi ułaskawił zamachowca.

W wydanej wspólnie przez IPN i „Gościa Niedzielnego” książce pt. „Papież musiał zginąć. Wyjaśnienia Ali Agcy” znalazło się wiele materiałów z prowadzonego ws. Zamachu na papieża śledztwa. Zebrane w toku postępowania dowody wskazują, że z zamachowcem współdziałali wspólnicy z tureckiego świata przestępczego i kontrolujący ich funkcjonariusze służb specjalnych Bułgarii. Istnieje też podejrzenie, że funkcjonariusze tych służb groźbą usiłowali później wpłynąć na treść zeznań zamachowca. W ocenie wielu historyków w przygotowaniu zamachu na papieża brali udział funkcjonariusze służb specjalnych państw komunistycznych.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska