Prawo i Sprawiedliwość chce, by fotoradary mogły być instalowane jedynie w miejscach szczególnie niebezpiecznych, gdzie dochodzi do wypadków spowodowanych nadmierną prędkością. PiS opowiada się także za przeznaczeniem wszystkich dochodów z mandatów za przekroczenie prędkości na rozbudowę, naprawę oraz modernizację dróg i infrastruktury drogowej.
Z kolei projekt autorstwa SLD zakłada jedynie uporządkowanie ustawienia fotoradarów oraz ustalenie minimalnej odległości (5 kilometrów), w jakiej względem siebie powinny stać fotoradary. SLD proponuje, aby dochody z fotoradarów były przeznaczone bezpośrednio na Krajowy Fundusz Drogowy. Podobne rozwiązania dotyczące Funduszu zawiera projekt PO.
Propozycja Solidarnej Polski zakłada ograniczenie liczby fotoradarów mniej więcej o 80 proc. i pozostawienie ich jedynie tam, gdzie poprawiają bezpieczeństwo, np. przy szkołach i szpitalach. Ponadto Solidarna Polska proponuje utworzenie specjalnej rezerwy celowej o nazwie „Fundusz Poszkodowanych w Wypadkach Komunikacyjnych”, która byłaby w całości finansowana z mandatów pochodzących z fotoradarów.
Na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu posłowie wysłuchają także informacji w sprawie działań podejmowanych przez rząd w celu zachowania przez Skarb Państwa kontroli nad skonsolidowaną spółką o strategicznym znaczeniu dla państwa - Grupa Azoty SA z siedzibą w Tarnowie. Ma to związek z objęciem pakietu 9,7 proc. akcji w Grupie Azoty SA przez rosyjską spółkę Acron i zapowiedzi dalszego rozszerzania akcjonariatu przez rosyjskiego giganta.