Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kary KE można było uniknąć

Według europosła PiS Janusza Wojciechowskiego jedyną szansą na zmniejszenie kary nałożonej na Polskę przez Komisję Europejską jest skierowanie sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. PiS deklaruje nawet gotowość pomocy rządowi, jeśli premi

Autor:

Według europosła PiS Janusza Wojciechowskiego jedyną szansą na zmniejszenie kary nałożonej na Polskę przez Komisję Europejską jest skierowanie sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. PiS deklaruje nawet gotowość pomocy rządowi, jeśli premier Donald Tusk przestanie „atakować opozycję”.

Na konferencji prasowej europoseł Wojciechowski oświadczył, że rozmawiał z urzędnikami Komisji Europejskiej zajmującymi się sprawą nałożonej na Polskę kary. Okazuje się, że „sprawa powinna być znana polskiemu rządowi od czterech lat”.


- Cztery lata temu, w 2009 roku był audyt i pojawiły pierwsze zastrzeżenia Komisji. Potem długo trwały rozmowy między Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa a Komisją Europejską. Na końcu była procedura mediacyjna. Skończyło się tak, że Komisja podjęła decyzję o nałożeniu tej kary - powiedział Wojciechowski.

Według europosła PiS jedyną drogą dla Polski jest teraz skarga do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Według niego, jeśli kara zostanie utrzymana, będzie ona potrącona z przyszłych wydatków na Wspólną Politykę Rolną, zatem za działania rządu „zapłaci wieś”. Janusz Wojciechowski podkreślił, że „kompromitujący dla rządu” jest fakt, iż minister rolnictwa nie wiedział o tak poważnym problemie istniejącym od czterech lat.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska