- Jezus poprzez swoją śmierć i zmartwychwstanie wykupił nas z władzy świata, z władzy diabła, z władzy księcia tego świata. Zostaliśmy zbawieni, a ten książę świata, który nie chce naszego zbawienia, nienawidzi nas i powoduje prześladowanie, które trwa od pierwszych czasów Jezusa po dziś dzień. Tak liczne wspólnoty chrześcijańskie są prześladowane w świecie. W tych czasach bardziej niż na początku! - mówił papież.
Papież podkreślił, że z diabłem, który jest źródłem nienawiści do chrześcijan nie można prowadzić dialogu.
- On zaczyna od drobnych rzeczy, później przechodni do pochlebstw, i nimi nas zmiękcza, aż wpadniemy w pułapkę. Moglibyście zapytać: „Ojcze, ale jaką bronią można się obronić przed tym kuszeniem, przed tym mamieniem księcia tego świata, przed jego pochlebstwami?”. Pokora i łagodność: to jest broń, której książę świata, duch świata nie toleruje, bo jego propozycje to władza światowa, propozycje próżności, bogactw - mówił papież.
Ze względu na wymowę wygłaszanych przez papieża homilii, pełnych sugestywnych porównań i odniesień, niemal każda Msza św. odprawiana w kaplicy watykańskiego Domu św. Marty staje się wydarzeniem, odnotowywanym przez media na całym świecie.