Biorąc pod uwagę wyłącznie statystyki, piłkarze z Łazienkowskiej są absolutnymi rekordzistami tych rozgrywek. W sumie wystąpili dotychczas w finale 21 razy, a 15-krotnie sięgali po puchar. Śląsk ma z kolei „stuprocentową” skuteczność. Grał w decydującym spotkaniu dwa razy i w obu przypadkach triumfował - 1976 i 1987 roku.
Zarząd PZPN postanowił, że w tym sezonie triumfator Pucharu Polski zostanie wyłoniony w dwóch meczach finałowych. W kolejnych edycjach piłkarska federacja planuje powrócić do formuły jednego spotkania (na Stadionie Narodowym w Warszawie).
W drużynie Śląska zabraknie pauzującego za kartki Adama Kokoszki. Z kolei trener Legii Jan Urban z tego samego powodu nie będzie mógł skorzystać z Janusza Gola, a pod znakiem zapytania stoi występ kontuzjowanych ostatnio Jakuba Wawrzyniaka i Jakuba Koseckiego.
Początek czwartkowego spotkania we Wrocławiu o godz. 18.30. Rewanż 8 maja w Warszawie o 20.30