Beatrycze panowała przez 33 lata. Dziś abdykuje na rzecz swojego 46-letniego syna.
Wilhelm Aleksander Orański będzie pierwszym od ponad 120 lat królem Holandii - po królowych Beatrycze, Julianie i Wilhelminie. Imię Wilhelma, częste w dynastii Oranje-Nassau, nosi m.in. po stadhouderach Zjednoczonych Prowincji, w tym Wilhelmie I Orańskim, który w XVI wieku stanął na czele powstania przeciwko Hiszpanii i uzyskał niepodległość Niderlandów.
Syn Beatrycze postrzegany jest jako bardziej nowoczesny, postępowy i bliższy zwykłym ludziom niż jego abdykująca matka. Następca tronu w lutym 2002 r. poślubił Maximę Zorreguietę Cerruti, córkę ministra rolnictwa Argentyny za rządów dyktatora Jorge Videli. Małżeństwo zmieniło wizerunek księcia, do tego czasu przedstawianego przez media jako oddany rozrywkom królewicz. Z ostatniego sondażu ośrodka Maurice de Hond wynika, że 73 proc. badanych Holendrów uważa, że kraj powinien pozostać monarchią, a 98 proc. lubi Wilhelma Aleksandra.