Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Europarlament zajmie się trotylem?

Eurodeputowani delegacji Prawa i Sprawiedliwości zwrócili się do Komisji Europejskiej, w tym do Wysokiej przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Catherine Ashton oraz do Przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Romp

Autor:

Eurodeputowani delegacji Prawa i Sprawiedliwości zwrócili się do Komisji Europejskiej, w tym do Wysokiej przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Catherine Ashton oraz do Przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya z interpelacją w związku oświadczeniem prokuratorów wojskowych, którzy 5 grudnia 2012r. na specjalnym posiedzeniu komisji sprawiedliwości i praw człowieka, przyznali, że przyrządy biegłych badających wrak Tu-154M w Smoleńsku wykryły cząstki trotylu na wraku samolotu.

- W związku z nadzwyczajną rangą oraz wagą informacji przekazanej polskim posłom przez wojskowych śledczych w imieniu posłów PiS do PE została złożona interpelacja, w której domagamy się od Komisji i Rady ustosunkowania się do tej niebywałej deklaracji o wykryciu cząstek trotylu - mówi Ryszard Legutko, przewodniczący delegacji PiS w Parlamencie Europejskim.

W interpelacji posłowie PiS do Parlamentu Europejskiego oczekują wyjaśnienia, jakie są rekomendacje i jakie są planowane działania Komisji i Rady związku z tą informacją. W interpelacji pojawiło się także pytanie, jaka forma wsparcia zostałby udzielona i uznana za najbardziej odpowiednią, gdyby polskie władze oficjalnie zdecydowały się szukać pomocy instytucji Unii Europejskiej.

Pod interpelacją swoje podpisy złożyli: Ryszard Czarnecki, Marek Gróbarczyk, Ryszard Legutko, Tomasz Poręba, Konrad Szymański i Janusz Wojciechowski.

Rada i Komisja mają 6 tygodni na udzielenie odpowiedzi.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,EKR

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska